Zmywanie spędza ci sen z powiek? Oto triki, dzięki którym zminimalizujesz liczbę naczyń w zlewie

Zmywanie naczyń to dla wielu osób jeden z większych kuchennych koszmarów. Długie stanie przy zlewie i szorowanie brudnych garnków, talerzy i sztućców potrafi być naprawdę uciążliwe. Dziś mamy dla was 10 trików, które mogą zminimalizować liczbę naczyń w zlewie i trochę ułatwić ten przykry obowiązek.

Zastanawiacie się, jak sprawić, by zmywanie naczyń nie było aż tak nieprzyjemną koniecznością? Wiele osób powiedziałoby: trzeba kupić zmywarkę i po sprawie. A co, jeśli taka opcja nie wchodzi w grę? Sprawdźcie 10 pomysłów na ograniczenie liczby używanych naczyń i ułatwienie sobie zmywania.

Właściwa kolejność krojenia

Przygotowujecie potrawę składającą się z wielu składników, które należy pokroić? Pamiętajcie o odpowiedniej kolejności – dzięki temu nie będzie konieczne używanie nowej deski przy każdym kolejnym produkcie. Zacznijcie od warzyw: marchewki, selera czy papryki. Po ich krojeniu deska nie będzie bardzo brudna i przesiąknięta zapachem. Dopiero potem pokrójcie ser, cebulę czy zioła, a na sam koniec surowe mięso - nie zanieczyści innych produktów. To bardzo ważne, zwłaszcza jeśli podajecie równolegle mięso i składniki niepoddane obróbce termicznej.   

Ponowne używanie naczyń

Robicie kilka dań jednocześnie, a może musicie ugotować lub podsmażyć różne składniki? Pomyślcie, czy konieczne jest używanie kolejnych garnków i patelni. Może naczynia wystarczy szybko przepłukać (a nawet niekoniecznie) i będzie można w nich przyrządzić kolejny produkt? Zwróćcie uwagę na mocno aromatyczne składniki, takie jak cebula. Jeśli robicie sos, w wielu wypadkach aromat cebuli nie będzie przeszkadzał, a ponowne użycie patelni np. do obsmażenia mięsa pozwoli zaoszczędzić trochę czasu.

Zmywanie naczyń to dla wielu osób jeden z większych kuchennych koszmarów.Zmywanie naczyń to dla wielu osób jeden z większych kuchennych koszmarów. fot. milart / shutterstock.com

Ponowne używanie kuchennych akcesoriów

Zamiast za każdym razem wrzucać do zlewu szpatułkę, miskę czy łyżkę, zastanówcie się, czy nie przyda się ponownie za kilka minut. Niekoniecznie trzeba je od razu myć - może, jak w przypadku garnków i patelni, można je po prostu opłukać? Jeśli nie przygotowujecie surowego mięsa lub jajek (albo nie zmieniacie diametralnie smaku potrawy), śmiało możecie wykorzystać ponownie różne akcesoria.

Szybkie płukanie zamiast długiego mycia

Miskę lub komorę zlewu wypełnijcie wodą z dodatkiem płynu do zmywania i wkładajcie do nich użyte naczynia. Jeśli nie były bardzo zabrudzone, będzie można je szybko opłukać i użyć jeszcze raz. Jeżeli podczas gotowania mocno się zabrudziły, resztki jedzenia nie zaschną na nich i nie będzie trzeba ich długo szorować. Uwaga: nie wkładajcie do zlewu noży ani innych ostrych naczyń. Łatwo o skaleczenie!

10 minut dla naczyń

Są dwa rozwiązania: zamiast stać godzinami i szorować naczynia, co jakiś czas wykonujcie 10-minutową "rundkę". Zamiast w przerwie od pracy czy innych obowiązków scrollować Facebooka, załóżcie słuchawki na uszy, puście ulubione piosenki i pozmywajcie trochę naczyń. Drugi sposób to mycie tylu naczyń, ile się da wtedy, gdy na coś czekacie. Podgrzewacie zupę, czekacie, aż coś wystygnie lub włączyliście robota kuchennego? W tym czasie spokojnie umyjecie kilka rzeczy ze stosiku w zlewie.

Planowanie dań jednogarnkowych

Jeżeli chcecie zaoszczędzić czas na zmywaniu, poznajcie więcej przepisów na dania jednogarnkowe. Zamiast codziennie przygotowywać osobno mięso, ziemniaki i dodatek, zróbcie potrawy, których składniki przygotowują się razem. To zwykle różnego rodzaju kasze, ryż czy makaron z warzywami i innymi dodatkami, zapiekanki ziemniaczane czy makaronowe, gulasze, zupy, wariacje na temat leczo czy pieczone warzywa. Opcji jest bardzo wiele i na pewno znajdziecie coś dla siebie. Polecamy nasze kaszotto z kurczakiem i warzywami. Niebo w gębie!

hapshaps haps

Mieszanie składników w pojemniczkach

Musicie zaprawić zupę, przygotować sos czosnkowy albo wymieszać inną drobną rzecz? Nie sięgajcie od razu po kolejną miskę czy kubek. Może składniki da się rozmieszać w opakowaniu? Jeśli i tak wszystko wlejecie do głównego naczynia z daniem, po co brudzić kolejne akcesoria?

Żadnych miseczek na składniki

W niemal każdym programie kulinarnym, gdy ktoś przygotowuje potrawę, ma składniki wsypane do osobnych miseczek. Spójrzmy prawdzie w oczy: ta osoba na pewno nie zmywa ich samodzielnie, ale ma kogoś, kto zrobi to za nią. Nie ma powodu, dla którego mielibyście brudzić kilka czy kilkanaście miseczek tylko po to, by wsypać do nich składniki. Wszystko można wymieszać jednej dużej misce, a elementy dania dodawać prosto z opakowań.

Zobacz wideo Nie zamknijcie także o zlewie. Oto myki, jak go pielęgnować, by był zawsze lśniący i czysty

Dobra organizacja przestrzeni

Potraktujcie zmywanie jako wyzwanie i dobrze zorganizujcie miejsce pracy. Zanim zaczniecie szorowanie, wyrzućcie do odpowiednich pojemników wszystkie resztki z brudnych naczyń i przełóżcie naczynia do jednej komory zlewu. Drugą komorę wypełnijcie ciepłą wodą z płynem do mycia, a z suszarki sprzątnijcie wszystkie poprzednio umyte naczynia. Umyjcie najpierw największe rzeczy - szybko zobaczycie postęp. Możecie też podzielić zmywanie na kategorie: np. najpierw sztućce, potem garnki, a na końcu talerze.

Skuteczne środki czystości

Zamiast łapać losowy płyn do zmywania, wybierzcie ten, który sprawdzał wam się najlepiej. Wybór jest na tyle duży, że w każdej kategorii cenowej znajdziecie coś skutecznego i pomagającego dobrze zmyć tłuszcz czy inne zabrudzenia z naczyń. 

Więcej o: