Dziś mecz Chorwacja-Hiszpania. Komu kibicujecie: brudet czy gazpacho?

Mecz Chorwacja-Hiszpania już dziś wieczorem. A na kulinarnym boisku dwie zupy. O hiszpańskim gazpacho na pewno słyszeliście, a czy znacie chorwacki brudet?

Mecz Chorwacja-Hiszpania na murawie kuchennej

Musimy przyznać, że takie kulinarne starcia na Euro bardzo lubimy. Mecze nierzadko wiążą się z nerwami i podniesionym ciśnieniem, a jedyne, o co przyprawiają nas walki potraw, to szybsze bicie serca (i czasem ślinotok). Dlatego dziś chętnie przedstawimy wam dwa wspaniałe przepisy na dwa boskie dania, które dostaniemy w obu ścierających się dziś na murawie państwach - a także w waszych kuchniach, jeśli postanowicie je przygotować. To co? Zaczynamy?

Chłodnik z zielonych pomidorówChłodniki warzywne - zdrowy obiad na ochłodę

Gazpacho, czyli hiszpański chłodnik

Nie zamierzamy spierać się o to, co było pierwsze - nasz chłodnik czy hiszpańskie gazpacho. Nie jest to przecież najważniejsze. To, co się liczy to fakt, że oba te dania są pyszne i stanowią genialną propozycję na obiad na upały. Podstawą gazpacho są dorodne, dojrzałe pomidory, które są przecież wizytówką tego ciepłego kraju. A sam przepis jest najprostszy z możliwych.

Gazpacho - przepis

Składniki:

  • 0,5 kg pomidorów (najlepsze będą rzymskie, zwane śliwkowymi)
  • niewielka zielona papryka
  • niewielki ogórek
  • duży ząbek czosnku
  • łyżeczka octu z czerwonego wina
  • 1/4 szklanki dobrej oliwy
  • 3/4 szklanki zimnej wody
  • szczypta soli

Dodatki (opcjonalnie):

  • trochę posiekanej zielonej papryki
  • trochę posiekanej cebuli
  • oliwa

Gazpacho - przepis krok po kroku:

Warzywa myjemy i osuszamy. Ogórek obieramy, paprykę pozbawiamy gniazda nasiennego. Wszystkie warzywa kroimy na mniejsze kawałki i umieszczamy w misie blendera. Wrzucamy też obrany czosnek oraz pozostałe składniki. Całość miksujemy, aż uzyskamy gładką masę. Gotowe gazpacho odkładamy do lodówki na co najmniej 2 godziny, by się porządnie schłodziło. Zupę nakładamy do głębokich talerzy. Możemy udekorować odrobiną posiekanych warzyw i/lub polać cienką strużką oliwy.

Zobacz wideo Francuzi też walczą o podium w konkursie na najlepsza zupę na zimno. Znacie vichysoisse?

Chorwacki brudet

Brudet po polsku może nie brzmi najbardziej apetycznie na świecie, ale - uwierzcie - zakochacie się. Zresztą zamiast z brudem, można ją skojarzyć z brunetem, a wtedy od razu jakoś cieplej na sercu. Ale do rzeczy. Co to w ogóle jest? To chorwacka gęsta zupa, przygotowana na bazie kilku rodzajów świeżych ryb i dojrzałych pomidorach. Co ciekawe, tej zupy się nie miesza - można co najwyżej potrząsać garnkiem.

Brudet - przepis

Składniki:

  • 1 kg różnych ryb (i/lub owoców morza)
  • 2-3 duże cebule
  • 100 ml oliwy
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 3 duże dojrzałe pomidory (ewentualnie puszka pomidorów pelati)
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • liść laurowy
  • 100-300 ml wytrawnego białego wina
  • sól
  • pieprz
  • szczypta cukru
  • 1-2 łyżki czerwonego octu winnego
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki

Brudet - przepis krok po kroku:

Ryby myjemy, oczyszczamy i kroimy na równe, duże kawałki. Siekamy cebulę i szklimy na oliwie w garnku, który pomieści wszystkie ryby. Dodajemy posiekany czosnek, pokrojone pomidory, koncentrat pomidorowy oraz liść laurowy i dusimy 10 minut. Dodajemy ryby, wlewamy wino, ocet i tyle wody, by pokryła ryby. Doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą cukru. Nie przykrywamy, nie mieszamy, lecz potrząsamy garnkiem od czasu do czasu. Chwilę gotujemy na dużym ogniu, zmniejszamy go i gotujemy na małym, aż ryby będą miękkie. Pod koniec wsypujemy natkę. Podajemy jako danie główne z chlebem lub polentą.

Uwaga: danie można urozmaicić, dodając do niego świeże krewetki, langustynki (škampi) i małże.

Autor: Anna Iwaszkiewicz

Źródło: Magazyn Kuchnia

Planujesz wyjazd? Podpowiadamy, jak zabezpieczyć jedzenie, żeby nic się nie zmarnowało ani w domu, ani w podróżyPrzed wyjazdem zrób remanent domowy. Po co? Wyjaśniamy

I co? Który przepis bardziej przypadł wam do gustu? Schłodzone, orzeźwiające gazpacho, a może przypominający wakacje, sycący brudet?

Więcej o: