Wyprawa do lasu na grzybobranie to dla wielu osób okazja, by miło spędzić czas, odprężyć się, a przy okazji, jeśli szczęście i pogoda będą sprzyjać, wrócić do domu z koszem pełnym pięknych okazów. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się jednak uprawa grzybów w ogrodzie i w domu. Jest to możliwe, choć niełatwe, bo trzeba spełnić szereg warunków, by grzyby udało się wyhodować. Trzeba też pamiętać, że nie wszystkie gatunki będą rosły w ogrodzie/w domu równie chętnie. Nie ma jednak sensu się poddawać i mimo wszystko warto spróbować. A nuż dopisze nam szczęście.
Zanim podejmiemy próbę wyhodowania grzybów w ogrodzie, trzeba pamiętać, że to organizmy, które tworzą mikoryzę z korzeniami konkretnych drzew. Przykładowo borowiki szlachetne bardzo lubią świerki, buki i dęby, podgrzybki brunatne sosny i świerki, obecność drzew iglastych preferują też maślaki, a koźlarz babka najlepiej czuje się w towarzystwie brzóz. Dlatego najlepiej, jeśli na naszej działce rosną takie drzewa - to zwiększy szanse na wyhodowanie własnych grzybów.
Kolejny krok to pozyskanie odpowiedniej grzybni, którą zaaplikujemy do ziemi. Można kupić ją w specjalistycznych sklepach. Na opakowaniu powinna znajdować się instrukcja, jak z nią postępować, m.in. okres w roku, kiedy należy umieścić ją w podłożu, np. między kwietniem a październikiem. Jedną z zasad, która się powtarza, jest aplikowanie grzybni w pobliżu młodych drzew.
Innym sposobem jest samodzielne wysianie zarodników lub rozrzucenie grzybów, które zebraliśmy w lesie z nadzieją, że grzybnia przyjmie się na terenie naszej działki. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli nie będą spełnione odpowiednie warunki, to nasze starania mogą spełznąć na niczym. Ponadto trzeba uzbroić się w cierpliwość. Grzyby mogą pojawić się dopiero po roku, a czasem nawet po dwóch lub trzech latach.
Grzyby w ogrodzie powinny mieć warunki podobne do leśnych. Odradza się stosowanie sztucznych nawozów, lepiej też nie grabić liści, które opadły z drzew, bo proces ich rozkładu ma pozytywny wpływ na glebę i sprzyja wzrostowi grzybów.
Osoby, które mają nadzieję, że niewielkim nakładem sił wyhodują w ogrodzie borowiki szlachetne, powinny liczyć się z tym, że może się to niestety nie udać. Nie jest to niemożliwe, jednak prawdziwki, by wyrosnąć, potrzebują towarzystwa muchomorów - twardawego i czerwonego - oraz bakterii z rodzaju Pseudomonas w glebie. Większe szanse mają ci, których działki położone są blisko lasu. Dużo bardziej prawdopodobne jest wyhodowanie podgrzybków lub maślaków. Pamiętaj też, by uważać na grzyby trujące, które także mogą wyrosnąć w ogrodzie.
Niektóre gatunki grzybów można też hodować w domu. Są to m.in. pieczarki, soplówka jeżowata, shiitake (twardnik japoński) czy boczniaki ostrygowate. By je uprawiać, potrzebne będą czyste i szczelne pojemniki, substrat, czyli odpowiednio dostosowane podłoże (często używa się substratów na bazie trocin lub sprasowanej słomy) i oczywiście grzybnia konkretnego gatunku.
Grzybom trzeba też zapewnić odpowiednie warunki do rozwoju. Najlepiej sprawdzą się ciemne miejsca, z umiarkowaną, stałą temperaturą (ok. 15-24 stopnie Celsjusza) i wysoką wilgotnością. Należy jednak pamiętać, że każdy grzyb będzie preferował nieco inne warunki, dlatego przed rozpoczęciem uprawy upewnij się, czego konkretne będą potrzebowały te, które chcesz wyhodować.