Czym popijać pączki i faworki? Lekarka wskazała najlepszy wybór. Ulga dla żołądka

Co najlepiej nadaje się do popijania pączków i faworków? Zazwyczaj się nad tym nie zastanawiamy. Tymczasem odpowiedni napój może wpłynąć nie tylko na smak, lecz także na trawienie i samopoczucie. W tłusty czwartek ten wybór nabiera szczególnego znaczenia. Lekarka wskazała, który napój najlepiej się sprawdzi. Wiele osób ma go w domu.
pączki (zdj. ilustracyjne)
pixabay/ jarmoluk

Pączki i faworki to nieodłączna część tłustego czwartku. Niestety, są smażone w głębokim tłuszczu, a przez to kaloryczne i obciążające dla układu pokarmowego.. Wybierając napój do tych przysmaków, warto więc pomyśleć nie tylko o smaku, lecz także o jego wpływie na nasz organizm. Okazuje się, że odpowiednia herbata wspomaga trawienie i może pomóc w redukcji skutków nadmiaru kalorii. Na ten temat wypowiedziała się kiedyś lekarka Katarzyna Świątkowska. Wyjaśniła, dlaczego ten napar może być świetnym wyborem do popicia słodkich wypieków.

Zobacz wideo Po czym poznać najlepsze pączki?

Co jest bardziej kaloryczne: pączki czy faworki? Porównanie

Choć obie propozycje są smażone w głębokim tłuszczu, różnią się kalorycznością. Standardowy pączek (70 g) z nadzieniem owocowym i polany lukrem dostarcza około 250-350 kcal. Faworki, w zależności od rodzaju, zawierają od 290 do 511 kcal w 100 g. Warto zauważyć, że pączki z dodatkowymi składnikami, takimi jak czekolada i bita śmietana, mogą mieć wyższą kaloryczność. Na przykład z czekoladą dostarcza około 400 kcal, a z bitą śmietaną około 430 kcal.

Czym popijać pączki? Właściwy napój to klucz do lepszego samopoczucia

Okazuje się, że herbata, zarówno klasyczna, zielona, jak i oolong, to świetny wybór.

Herbaty nie tylko służą sercu, mózgowi, ale też pomagają pożegnać oponkę na brzuchu, którą sobie niechcący wyhodowaliśmy

- wyjaśnia ekspertka.

Dzięki zawartym w niej polifenolom napój ten hamuje enzymy trawiące tłuszcze i cukry, co sprawia, że nie wchłaniają się one całkowicie. Efekt? Cieszysz się smakiem pączka, ale nie wszystkie kalorie trafiają do twojego ciała. Co więcej, wspomaga mikroflorę jelitową, a jej niestrawione węglowodany stają się pokarmem dla dobrych bakterii. W zamian produkowane są krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które pomagają pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Nie sugeruję, żeby stale zajadać ociekające tłuszczem słodkie przysmaki, licząc na herbatę. Jednak tłusty czwartek jest raz w roku. A herbata może zmniejszać skutki "kulinarnego szaleństwa", któremu większość z nas ulegnie.

- dodaje lekarka. Zamierzasz pić herbatę podczas tłustego czwartku? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

Więcej o: