Wybór lodów to niekiedy nie lada wyzwanie. Obecnie dostępnych jest tyle smaków, że przed lodówką można spędzić długie minuty, zastanawiając się, na który dziś mamy ochotę. Jednak nie tylko smak powinien być czynnikiem decydującym. Katarzyna Bosacka zauważa, że choć zwykle sprawdzamy objętość lodów, czyli np. czy kubełek ma pół litra czy litr, to zapominamy jeszcze o drugim wskaźniku - gramaturze. To istotne, bo przekłada się na jakość produktu, a co za tym idzie - również jego cenę.
Dziennikarka wyjaśnia, że gramatura to inaczej waga tzw. wsadu. Następnie pokazuje kubełki lodów różnych marek i przelicza, ile mają wsadu na jeden litr produktu.
Te lody są najlżejsze, bo mają zaledwie 555 g na 1000 ml
- mówi.
W kolejnych kubełkach było to 600 i 625 g. Najcięższe sprawdzone przez Bosacką lody ważyły 869 g. "I to dlatego są najdroższe na półce. Ale coś za coś" - stwierdza dziennikarka. Dlatego tak ważne jest, by sprawdzać stosunek gramatury do objętości i wybierać te z najlepszym.
Możesz też zrezygnować z kupowania sklepowych lodów, sprawdzania cen i gramatur i spróbować zrobić własne lody w domu. To nic trudnego, choć nie ukrywamy, że trzeba uzbroić się w cierpliwość. Poniżej podajemy przepis na domowe lody jogurtowo-owocowe.
Składniki:
Sposób przygotowania:
Banany obieramy i kroimy w plasterki. Ostrożnie myjemy maliny i truskawki. Z truskawek usuwamy szypułki i kroimy owoce na mniejsze kawałki. Maliny można zostawić w całości. Wszystkie owoce rozłóż na dużej blaszce lub szerokim talerzu i wstaw do zamrażarki na minimum dwie godziny.
Po upływie tego czasu przełóż owoce do blendera. Dodaj miód oraz jogurt i wszystko zblenduj na gładką masę. Przełóż ją do pojemnika i znów włóż do zamrażarki na ok. 30-60 minut. Tyle czasu powinno wystarczyć, by masa nabrała odpowiedniej konsystencji.