Jak zmielić mięso bez maszynki? Oto triki, które wynagrodzą brak sprzętu

Macie piękny kawałek wołowiny, przekąska w postaci tatara korci, ale maszynka do mielenia wysiadła po ostatnim razie i nie zdążyliście jej naprawić. Co zrobić? Na szczęście jest kilka rozwiązań, dzięki którym nie będziecie musieli zmieniać planów.

Da się zmielić mięso bez maszynki?

Naszła was ochota na tatara albo mielone, ale nie macie maszynki do mielenia mięsa? Nie porzucajcie planów obiadowych, bo można się obyć bez niej. Jak? Oto kilka trików na mielenie mięsa bez maszynki.

Najprostszym i najmniej problematycznym rozwiązaniem jest kupienie mięsa już zmielonego. Jeśli w lodówkach w waszym mięsnym widzicie same kawałki mięsa, można poprosić sprzedawcę o zmielenie go na miejscu. Jeśli jednak macie już kawałek wieprzowiny czy wołowiny i potrzebujecie go rozdrobnić, możecie to zrobić na kilka sposobów. Zakładamy, że pójście do sąsiadki z prośbą o użyczenie maszynki nie wchodzi w grę.

Jeśli przy okazji mielenia mięsa, szukacie też pomysłu na szybkie pokrojenie składników do sałatki, jesteście w dobrym miejscu. Zobaczcie nasze myki.

Mielenie mięsa bez maszynki - nóż

Jednym ze sposobów jest najprostsze w świecie posiekanie mięsa za pomocą noża. To metoda praktykowana przez szefów kuchni między innymi przy robieniu tatara. Siekany tatar to prawdziwy rarytas, w którym mięso ma delikatną, ale wyczuwalną strukturę, w przeciwieństwie do zmielonego. Znakomitym daniem obiadowym są także kotlety siekane z piersi kurczaka. Użycie noża jest oczywiście dość pracochłonne, ale można usprawnić ten proces. Jak? Należy używać ostrego noża, najlepiej szefa kuchni lub innego o dużej powierzchni. "Dłubanie" małym nożykiem potrwa wieki. Warto też uzbroić się w dużą deskę. Jeśli przesuwa się podczas krojenia, połóżcie pod nią kawałek zwilżonego ręcznika papierowego lub ściereczki.

Jak zmienić mięso bez maszynki? Blenderem

Innym sposobem na zmielenie mięsa jest użycie blendera lub malaksera. Potrwa to znacznie krócej i będzie wymagało od was mniej pracy. Wystarczy pokroić kawałek mięsa na mniejsze i partiami wrzucać do urządzenia. W misie blendera lub malaksera możecie również umieścić cebulę, czosnek i inne składniki, które zostaną posiekane i wmieszane w masę mięsną. Dzięki temu zaoszczędzicie czas na rozdrabnianie wszystkiego osobno (o ile oczywiście potrzebujecie połączyć składniki).

Więcej o:
Komentarze (17)
Jak zmielić mięso bez maszynki? Oto triki, które wynagrodzą brak sprzętu
Zaloguj się
  • amon34

    Oceniono 7 razy 7

    Ktoś na serio napisał te brednie i jest z siebie na tyle dumny, żeby takie coś publikować? A tak poza tym"WYNAGRODZĄ"?! Może co najwyżej zrekompensują?

  • 0roman0

    Oceniono 6 razy 6

    Jak ma się babcię w domu można spróbować innego sposobu. Babcia zakłada protezę metalową i gryzie mięso tak długo aż będzie odpowiednio pocięte. Wypluwa na talerz i bierze kolejny kawałek. Później już tylko doprawić i można jeść.

  • olal.bana.gw

    Oceniono 6 razy 4

    Material napisany przez debila kulinarnego. Nastepny po medialnej torunskiej. Na tatara sie nie miele tylko zawsze sieka mieso. Mieszanie w mikserze skladnikow tatara to morerstwo potrawki. artystyczny uklad na talerzu i mieszanie widelcem.

  • magwol2

    Oceniono 2 razy 2

    Mięso zmielone blenderem ma fatalna konsystencję - bardziej włókniste mięso, jak wołowina, będzie miało niepoprzecinane włókna, bo ostrza blendera się po nich ślizgają - rada jest pokroić mięso najpierw dokładnie w poprzek włókien a potem blendować.
    Kurczak czy wieprzowina będzie mazista.
    Mięso na mielone, bolognese itp potrawy najlepiej posiekać półkolistym nożem do ziół (mezzaluna). Na tatara posiekać szerokim nożem santoku lub chińskim tasakiem. Ostatecznie wystarczy tzw. nóż szefa (wielofunkcyjny)
    Oczywiście noże musza być naprawdę ostre, inaczej będziemy mięso miażdżyć a nie siekać.
    Tępego noża w kuchni używa tylko tępy kucharz.

  • rozal1971

    Oceniono 1 raz 1

    Ten tekst spokojnie może kandydować do TOP najgłupszych artykułów na Gazeta.pl. Oczywiście faworytem będą cykliczne artykuły o handlowych niedzielach:)

  • plastikpiokio

    Oceniono 3 razy 1

    ja wkładam ochłap mięsa pod siodło i dalej na te pola nieorane i tak długo hasam aż się zmieli ----razem z siodłem .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX