Ciągle przypalasz schabowe? Pamiętaj o kilku zasadach, a będą się smażyć idealnie

Planujecie w niedzielę smażyć schabowe? Sprawdźcie, co zrobić, żeby się nie przypalały. Mamy kilka porad, dzięki którym wyjdą idealne i chrupiące.

Więcej porad kulinarnych znajdziesz na naszej stronie głównej

Nawet najlepszej jakości mięso, nawet jeśli jest doskonale zamarynowane, straci swój smak, jeśli panierka będzie przypalona. Niestety, często spiesząc się podczas przygotowań, popełniamy błędy, które skutkują spalenizną. Sprawdźcie, na co zwrócić uwagę, by kotlety schabowe się nie przypaliły.

Zobacz wideo Kotlet wołowy a la schabowy

Tłuszcz do smażenia

Do smażenia kotletów schabowych najlepiej użyć smalcu lub oleju roślinnego. Masło nie wchodzi w grę, ponieważ ma zbyt niską temperaturę dymienia. Zanim mięso się odpowiednio zetnie, masło się przypali, a wraz z nim nasza panierka. 

Temperatura na patelni

Tłuszcz, na którym smażymy kotlety, powinien być dobrze rozgrzany. To znaczy, że nie wrzucamy mięsa od razu na patelnię, ale też nie czekamy za długo, aż temperatura będzie za wysoka. Jeśli macie termometr kuchenny, możecie ją zmierzyć. Powinna wynosić około 180 st. C. Jeżeli nie dysponujecie takim sprzętem, wrzućcie na tłuszcz kawałek ziemniaka lub kulkę z bułki tartej i jajka. Gdy temperatura jest optymalna, będzie się ona ładnie, powoli smażyć. Przy za wysokiej temperaturze zacznie się gwałtownie i mocno rumienić, a przy zbyt niskiej - będzie długo "kąpać się" w tłuszczu.

Odpowiednio przygotowane mięso

Mięso należy wyjąć z lodówki na około pół godziny przed przygotowaniem. Trzeba je też dobrze rozbić tłuczkiem. Wiele osób marynuje schab w mleku, aby stał się delikatniejszy. Po takiej kąpieli trzeba dobrze osuszyć mięso papierowym ręcznikiem, aby nie było wilgotne, potem obtoczyć je w mące, w jajku, a na końcu w bułce tartej.

Najlepsza bułka tarta

Do smażenia kotletów najlepiej użyć zwykłej bułki tartej, przygotowanej ze startego czerstwego pieczywa. W składzie nie powinno być żadnych spulchniaczy i polepszaczy. Dobrą bułkę tartą zrobimy samodzielnie, ścierając pieczywo na tarce o grubych oczkach lub kupimy w piekarni. 

Cierpliwości!

Niestety smażenia kotletów nie da się przyspieszyć. Jeśli jesteśmy spóźnieni z obiadem, mimo wszystko musimy uzbroić się w cierpliwość. Podkręcanie temperatury niewiele da, w efekcie będziemy mieć spalone, niesmaczne kotlety. Lepiej dać im się posmażyć tyle, ile potrzeba, a potem delektować się pysznymi schabowymi o doskonałej, chrupiącej skórce. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.