Gofry - przepis na jesienny poprawiacz humoru. Żeby wyszły idealne, użyj składnika, którego używasz do ciast

Przepis na gofry to jednocześnie przepis na najlepszy poprawiacz humoru. Sposób wykonania jest banalnie prosty i poradzi sobie z nim nawet ktoś zupełnie niedoświadczony kulinarnie. Jednak żeby gofry były idealne, delikatne i zarazem chrupiące, warto dodać do nich pewien słodki proszek. Chodzi oczywiście o proszek budyniowy.
Zobacz wideo

Gofry budyniowe to smakowa ekstaza w każdym kęsie. Przepis jest bardzo prosty, składniki nie są wyszukane, a jeśli masz tylko 15 minut, to nic nie szkodzi - nie potrzebujesz więcej czasu. Jak zrobić najlepsze gofry? Już mówimy.

Przepis na biszkopt. Pamiętaj o tych zasadach, a będzie wysoki i puszysty.Przepis na biszkopt. Wykonaj go jak babcia, a wyjdzie puszysty i nieopadający

Gofry budyniowe - przepis na jesienny poprawiacz humoru

Składniki:

  • 1 opakowanie budyniu o smaku śmietankowym 
  • 1 szklanka mąki pszennej (najlepiej sprawdzi się typ 450)
  • 1 szklanka mleka
  • 2 średnie jajka
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 łyżki oleju
  • szczypta soli
  • ulubione dodatki do gofrów (bita śmietana, dżem, owoce, cukier puder)

Gofry - sposób wykonania:

  1. Zacznij od oddzielenia żółtek od białek. Żółtka przełóż do miski, dodaj oba cukry i za pomocą miksera utrzyj je na kogel-mogel.
  2. Dodaj przesianą mąkę, olej oraz mleko i budyń. Zmiksuj całość na gładkie ciasto.
  3. Białka ubij na sztywno ze szczyptą soli. Następnie ubitą pianę dodaj do ciasta na gofry.
  4. Blaszki gofrownicy lekko natłuść i za pomocą chochelki nakładaj porcje ciasta. Smaż, aż się apetycznie zarumienią.

Tak przygotowane gofry podawaj w ulubiony sposób. Ja jestem fanką bitej śmietany i borówek, ale równie dobrze będą smakowały lekko oprószone cukrem pudrem.

Grzyby zebrane przez pana PawłaPan Paweł podczas jednego wyjścia do lasu zebrał cztery tysiące grzybów

Haps.pl jest dla Was i dla Was piszemy o kulinariach. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: