Zalej mięso na schabowe colą i odstaw na noc. Takiego efektu się nie spodziewasz

Mało kto decyduje się na połączenie mięsa ze słodkimi napojami. Jednak namoczenie go w gazowanym piciu nie tylko zmienia jego smak. Cola działa na produkt zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz. Jaki wpływ ma słodki napój na kawałek schabu? Wyjaśniamy.

Sposobów na marynowanie mięsa jest wiele. Klasyczne marynaty to połączenie kilku przypraw z olejem lub dodanie do nich ketchupu, chrzanu lub musztardy. Mało kto decyduje się na przygotowanie tej mieszanki ze słodkimi napojami. Jest tak, gdyż eksperymentowanie w kuchni jeszcze nie przychodzi z taką łatwością.

Okazuje się, że mięso zostawione w mieszance zrobionej ze znanej wszystkim coli smakuje nie tylko wyśmienicie. Jest także chrupkie na zewnątrz, ponieważ cukier przy smażeniu się karmelizuje, a w środku pozostaje miękkie i soczyste. Smak, który finalnie powstaje jest nie do podrobienia i aby go doświadczyć, lepiej spróbować tej receptury. Aby jeszcze bardziej cieszyć się głębokim smakiem kotletów, można podać je w towarzystwie buraczków lub domowej surówki.

Przepis na marynatę z coli

Składniki

  • szklanka coli,
  • łyżeczka słodkiej papryki,
  • łyżeczka chili w proszku,
  • sól,
  • pieprz.

Sposób przygotowania

  1. Do miski wlej szklankę coli, a także wsyp przyprawy. Następnie wszystko dokładnie wymieszaj.
  2. Schab pokrój w plastry i delikatnie rozbij. Zanurz w przygotowanej marynacie, naczynie szczelnie zamknij za pomocą foli spożywczej i wstaw do lodówki. Tak przygotowane mięso najlepiej przechować przez całą noc.
  3. Po całonocnym marynowaniu połącz w czystym naczyniu jajko i 4 łyżki coli. Następnie mięso zamocz w przygotowanej mieszance, a później obtocz w bułce tartej lub mące. Każdy kawałek smaż na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru z dwóch stron.
  4. Tak przygotowane kotlety będą miękkie w środku i chrupiące na zewnątrz. Idealnie sprawdzą się do niedzielnego obiadu.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.