Jesień to pora roku, która inspiruje do kulinarnych eksperymentów i ostatnich domowych przetworów. To pora roku bogata w korzenne przyprawy, dojrzewające na drzewach śliwki, jabłka, pigwę, a przede wszystkim... grzyby i dynie. To właśnie te dwa składniki są sercem wyjątkowego farszu do pierogów. Będzie delikatny w smaku i niezwykle aromatyczny. Na dodatek zaskoczysz wszystkich gości.
Dyni hokkaido nie trzeba obierać, co jest jej niewątpliwą zaletą. Cienka skórka jest w całości jadalna, dzięki czemu zaoszczędzimy sporo czasu podczas jej krojenia. Dynię wystarczy skroić w grubą kostkę, oprószyć solą i wsadzić do piekarnika. Możesz jednak użyć dowolnej dyni, wcześniej jednak pozbądź się twardej skórki lub upiecz połówkę i wydrąż (to jednak zajmie więcej czasu).
Dynię pieczemy ją w 180 stopniach Celsjusza przez około godzinę, do momentu, aż będzie idealnie miękka. Następnie studzimy ją i blendujemy na gładkie purée. Łączymy ze śmietaną i odstawiamy na bok. Zebrane lub kupione grzyby oczyszczamy z pomocą suchego pędzelka i nożyka, a następnie drobno kroimy. Cebulę zaś obieramy i kroimy w niewielką kostkę. Potem szklimy ją na rozgrzanym oleju. Pod koniec smażenia dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz grzyby i całość podsmażamy przez około 10-15 minut.
Na koniec łączymy smażone składniki z dyniowym purée, startym serem (rozpuści się podczas gotowania pierogów), doprawiamy solą oraz pieprzem i gotowe. Opcjonalnie można dodać do delikatnego farszu drobno posiekany koperek. Pierogów w tej wersji z pewnością nie jedliście, a smakują wybornie i pasują idealnie na jesienny obiad. Możesz je podawać np. z podsmażaną cebulką, śmietaną, posypane pietruszką albo bez dodatków. Smacznego!