Koleżanka z redakcji upiekła ciasto, zniknęło w kilka chwil. Zdradziła, jak "dodała mu kopa"

Nie jest tajemnicą, że ciasta domowe są najlepsze. Dobrze się o tym przekonałyśmy, gdy nasza koleżnaka z redakcji przyniosła do pracy swój wypiek. To było naprawdę proste ciasto, ale wywołało wśród nas prawdziwą euforię. Z talerza zniknęło w kilka chwil, a Ola zdradziła nam jeszcze trik, dzięki któremu podkręciła jego smak. - Trzeba to zrobić, gdy jeszcze jest ciepłe - zaznacza.

Zawsze warto znać przepis na szybkie ciasto. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda. Nasza koleżanka z redakcji podzieliła się z nami takim skarbem. To przepis na proste ciasto ucierane, do którego potrzebne są najbardziej podstawowe składniki. Ona postanowiła nadać mu jeszcze cytrynowego sznytu. Nie poprzestała jednak na polaniu go lukrem po wierzchu. Zrobiła jeszcze jedną rzecz i okazało się, że to był strzał w dziesiątkę. Jeśli jesteście ciekawi, na czym polega jej trik, czytajcie dalej. Wszystko opisujemy w instrukcji poniżej. 

Zobacz wideo Zobacz też przepis na ten klasyk w nowej postaci, czyli sernik mango

Przepis na szybkie ciasto ucierane z cytrynowym twistem

Składniki:

  • 200 g cukru,
  • 220 g mąki pszennej,
  • 110 ml mleka,
  • 6 żółtek, 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • sok z połówki cytryny,
  • skórka otarta z połówki cytryny,
  • lukier cytrynowy do udekorowania ciasta.

Sposób przygotowania:

Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do miski. Do drugiej miski wrzucamy żółtka i wsypujemy cukier i ucieramy je na puszystą masę. Dodajemy do nich suche składniki oraz mleko, sok z cytryny i skórkę z cytryny. Miksujemy do połączenia się składników. 

Zrób to ciasto, a najlepiej dwa. Koleżanka upiekła i znikło od razuZrób to ciasto, a najlepiej dwa. Koleżanka upiekła i znikło od razu redakcja Haps.pl

Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia (można użyć też tortownicy). Przelewamy do niej ciasto. Pieczemy je przez około 35 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni Celsjusza. Patyczkiem sprawdzamy, czy ciasto się upiekło. Jeśli patyczek będzie jeszcze oblepiony ciastem, trzeba zostawić je w piekarniku jeszcze przez kilka minut.

Zrób to ciasto, a najlepiej dwa, bo zniknie od razu. Koleżanka zdradziła mi swój trik

Po wyjęciu z piekarnika warto zrobić z ciastem jeszcze jedną rzecz. To trik, który zdradziła nam nasza koleżanka z redakcji. - Po upieczeniu, gdy jest jeszcze ciepłe, nakłułam je w kilku miejscach patyczkiem do szaszłyków i polałam rzadkim, wodnistym lukrem, żeby dostał się do środka. To dobry trik, gdy ciasto wychodzi mało słodkie, żeby dodać mu trochę kopa. Potem można jeszcze gęstym lukrem polać po wierzchu - wyjaśnia. 

Mieliśmy w redakcji okazji przekonać się, że ten trik działa. Ciasto jest lekkie i puszyste, a dzięki lukrowi wlanemu zarówno do środka, jak i polanemu na wierzchu, ma przyjemny, orzeźwiający smak. Wypiek zniknął z talerza błyskawicznie, a my przez resztę dnia tylko spoglądałyśmy w tamtym kierunku tęsknym wzrokiem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.