Bez śmietany i smakiem przebija klasyka. Zrób mizerię w nowy sposób wykorzystując te dwa składniki

Co zazwyczaj podajemy do mięska i ziemniaczków? Jest to oczywiście domowej roboty sałatka. Robi się ją z wielu warzyw, jednak najpopularniejsza jest mizeria. Ten przepis pokazuje, że można ją zrobić inaczej. To zasługa dwóch składników, które tworzą taki właśnie pyszny efekt.

Mizeria od zawsze pojawia się na naszych stołach. Osobiście robię ją zawsze tak samo, wykorzystując śmietany, ogórków i przypraw. Okazuje się jednak, że w niektórych domach wygląda ona całkowicie inaczej. Zamiast śmietany wykorzystywane są inne składniki, które połączone z sobą tworzą świetną mieszankę. Przy takiej sałatce nie przejdziesz obojętnie.

Zobacz wideo Lwowska sałatka śledziowa

Surówka zrobiona z ogórków to klasyk nad klasykami. Ten przepis pokazuje, że nawet najbardziej popularne kombinacje smakowe można zmienić. W tym przepisie nie zobaczysz śmietany, a zamiast tego poczujesz smak octu. Jednak ten intensywny posmak zostaje przełamany słodyczą, która wywodzi się z cukru. Gdy pierwszy raz zobaczyłam taką mizerię, musiałam przetrzeć oczy ze zdziwienia. Jednak od tamtego momentu robią ją w taki sposób cały czas. Jeśli jednak nie jesteś fanem klasycznego octu, mamy na to rozwiązanie. Wystarczy, że zamienisz go na trochę delikatniejszy ocet jabłkowy.

Przepis na mizerię z cukrem i octem

Składniki

  • ogórek szklarniowy,
  • 2 łyżki octu,
  • łyżka cukru,
  • sól do smaku,
  • łyżka posiekanego koperku.

Sposób przygotowania

  1. Ogórka obierz i pokrój na cienkie plasterki. Możesz użyć noża lub specjalnego noża do warzyw, aby uzyskać cienkie plastry.
  2. W małej miseczce wymieszaj ocet i cukier, aż cukier się rozpuści. Dodaj pokrojone plastry ogórka i delikatnie wymieszaj, aby ogórek pokrył się mieszanką.
  3. Przygotowaną mizerię dopraw solą do smaku. Odstaw ją na kilka minut, aby smaki się przegryzły i ogórek lekko zmiękł.
  4. Na sam koniec wsyp posiekany koperek i ponownie zamieszaj. Podawaj jako dodatek obiadowy. Smacznego!
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.