To dość kontrowersyjne danie. Zjadłam w Chorwacji i wstałam od stołu. Mąż: Asiu, zamknij buzię

Jeśli wybierasz się na wakacje na Bałkany, najpewniej masz w planach rozkoszowanie się smakiem lokalnych potraw. Oprócz pleskawicy, cevapcici i pysznej dorady, warto spróbować pewnego dania, które niektórych zastanowi, innych zachęci i mam nadzieję, że nikogo nie odstraszy. To risotto wygląda, jakby z dna piekieł przyniósł je do stolika sam Belzebub, ale smakuje obłędnie.

Sezon wakacyjny w pełni i wielu z nas ma jeszcze przed sobą wyczekany urlop. Nieodłącznym elementem wakacyjnych doznań jest oczywiście lokalna kuchnia i zapewne wielu z nas oprócz odpoczynku, planuje także buszowanie po miejscowych restauracjach, tawernach i targowiskach, żeby dokładnie poznać smaki i kulturę danego miejsca. Oczywiście wybierając Polskę jako miejsce wakacyjnego wypoczynku, nad morzem każdy chce zjeść rybkę, w górach - ser prosto z bacówki, a na Podlasiu babkę ziemniaczaną. Jednak jeśli wybieramy się w podróż na południe Europy, regionalne potrawy mogą nas trochę zaskoczyć.

Zobacz wideo

Dziwne risotto z Bałkanów. Lepszego nie jadłam

Ja kocham ryby i owoce morza, dlatego ostatni urlop na Bałkanach obfitował w niemal boskie doświadczenia kulinarne i zajadałam się "pod korek" krewetkami, mulami i innymi darami ciepłego morza. Było jednak danie, o którym marzyłam od lat, a chodzi o ćrnij riżot, czyli po polsku - czarne risotto. To risotto z owocami morza, zabarwione atramentem z mątwy lub kałamarnicy. Ja byłam w siódmym niebie, mąż nie chciał pójść ze mną na spacer po kolacji.

Asiu, wyglądasz ładnie, ale się nie uśmiechaj. To dla naszego dobra.

Czarne risotto - specjalność krajów bałkańskichCzarne risotto - specjalność krajów bałkańskich Chudo2307 /Shutterstock


Crni rizot, czy też czarne risotto to danie, które wywodzi się z Dalmacji i podobno w tym regionie było serwowane w Wigilię. To nic innego jak risotto z owocami morza, które swoją charakterystyczną, czarną barwę zawdzięcza atramentowi mątwy lub kałamarnicy. Podaje się je z owocami morza, najczęściej właśnie z mięsem mątwy, duszonymi krewetkami lub kalmarami.

Oczywiście samo risotto jest delikatne, niemal maślane, a do jego wykonania oprócz sepii i owoców morza potrzebne jest białe wytrawne wino, oliwa oraz przyprawy. Kelner jednak nie wspominał o tym, że atrament barwi język i całą jamę ustną na czarno. Zjadłam, byłam szczęśliwa, ale musiałam kilka razy umyć zęby, żeby pozbyć się ciemnego nalotu.

Jak smakuje crnij rizot?

Risotto z dodatkiem atramentu mątwy lub kałamarnicy smakuje obłędnie. Jest kremowe, delikatne, maślane z delikatnym posmakiem białego wina. Jeśli chodzi o owoce morza, najczęściej kucharze wybierają ryby o białym mięsie - w krajach bałkańskich króluje dorada. Często dodaje się kalmary lub krewetki, czasami także mule. Jednak ctni rizot smakuje bardziej ziołami niż morzem. Jeśli lubicie kolendrę, koper i czosnek, nie możecie ominąć tej pozycji w wakacyjnym menu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.