Zupa fasolowa to klasyka kuchni polskiej i na pewno mamy z nią związane same miłe wspomnienia. Najlepszą fasolową robiła moja babcia, która trzymała się żelaznej zasady. Mawiała, że dobra fasolówka powinna być "z dymem". Co miała na myśli? Chodziło o jeden, bardzo ważny dodatek.
Ezume Images /Shutterstock
REKLAMA
REKLAMA
Jak zrobić zupę fasolową, żeby smakowała po prostu perfekcyjnie i była tak aromatyczna, że będzie pachniała na całym osiedlu? Najważniejsze jest oczywiście mięso. Jak mówiła babcia, fasolówka musi być "z dymem", a chodziło jej o wędzonkę. Tutaj najlepsze będą dwa dodatki - wędzone żeberka i wędzony boczek. Dzięki nim twoja fasolówka będzie istną perfekcją.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak uratować przesolony rosół? Mamy na to patenty
Zupa fasolowa - przepis na zupę "z dymem". Tak robiła babcia
sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe, majeranek.
Zupa fasolowa z mnóstwem wkładki - sposób wykonania:
Dzień wcześniej namocz fasolę. Wsyp ją do miski, zalej wodą i odłóż na całą noc.
Do garnka włóż pokrojone na części żeberka i zalej je wodą. Zagotuj i zbierz szumowiny. Następnie dodaj namoczoną fasolę i obraną włoszczyznę. Dodaj kilka kulek ziela angielskiego oraz 3-4 listki laurowe i gotuj na wolnym ogniu, aż fasola zacznie robić się miękka.
Kiedy fasola zacznie robić się miękka, dodaj obrane i pokrojone ziemniaki oraz posiekany czosnek.
Boczek, cebulę i kiełbasę pokrój w kostkę. Boczek wytop na suchej patelni, następnie dodaj cebulę i podsmażaj, aż cebula się zeszkli, a boczek apetycznie zarumieni. Następnie dodaj zawartość patelni do zupy. Dorzuć także kiełbasę.
Dopraw do smaku przyprawami i gotuj, aż zupa zgęstnieje, a fasola będzie całkiem miękka. Podawaj z kromką świeżego pieczywa.