Mus jabłkowy z papierówek to, moim zdaniem, największy skarb w spiżarni. Jest tak dobry, że można jeść go prosto ze słoika. Zrobienie go jest bardzo proste, ale warto pamiętać o korzennej przyprawie, która do jabłek pasuje tak, jakby była ich rodzoną siostrą. Chodzi oczywiście o cynamon. To połączenie sprawdzi się świetnie, jeśli zamierzasz użyć mus jabłkowy z papierówek do szarlotki. Fantastycznie smakują z nim także naleśniki. Dlatego lepiej usmaż podwójną porcję, bo każdy będzie chciał dokładkę.
Składniki:
Sposób przygotowania:
Papierówki myjemy i wycieramy. Usuwamy ogonki, obieramy ze skórki, a potem kroimy na pół i wycinamy gniazda nasienne. Kroimy na mniejsze kawałki i przekładamy do garnka z grubym dnem lub do głębokiej patelni.
Dolewamy sok z cytryny i wodę oraz na początek wsypujemy cztery łyżki cukru. Przykrywamy garnek i przez kilka minut podgrzewamy jabłka. Potem mieszamy i podgrzewamy do momentu, aż papierówki zaczną się rozpadać. Wtedy dosypujemy resztę cukru i dalej smażymy, co jakiś czas mieszając mus. Na koniec dodajemy cynamon wedle uznania.
Mus jabłkowy z papierówek przed przelaniem do słoików można jeszcze odcedzić z nadmiaru wody, a jeśli nie jest tak gładki, jakbyśmy chcieli, zblendować go.
Wciąż gorący mus przekładamy do wyparzonych i suchych słoików. Szczelnie zakręcamy. Zakrętki powinny się zassać pod wpływem temperatury, ale dla pewności można mus jabłkowy jeszcze zapasteryzować w garnku wyłożonym ściereczką przez ok. 15-20 minut.
Gdy słoiki ostygną, przechowujemy je w suchym, chłodnym i ciemnym miejscu, a po otwarciu w lodówce. Mus jabłkowy z papierówek nada się do naleśników, deserów, jogurtów, owsianek, a także jako smarowidło na kanapki.