Gdy pojawia się głód i mało czasu, dobrze sięgnąć po coś, co już jest pod ręką. Ugotowane wcześniej ziemniaki mają inną strukturę niż świeże, dlatego na patelni zachowują się zupełnie inaczej. Po kilku minutach smażenia robią się rumiane i bardziej wyraziste. To szybki sposób, by z gotowego produktu zrobić nowe danie bez długiego gotowania.
Podsmażanie wydobywa smak i tworzy kontrast między chrupiącą powierzchnią a delikatnym wnętrzem. Ziemniaki po schłodzeniu lepiej się rumienią, bo mają mniej wilgoci na zewnątrz. Na dobrze rozgrzanej patelni szybko łapią kolor i nie rozpadają się przy mieszaniu. Warto dać im chwilę bez ruszania, aby utworzyła się złocista warstwa.
Składniki:
Cebula po zeszkleniu daje słodycz i głębię, a boczek lub szynka wnoszą wyrazisty aromat. Przyprawy dopełniają całość i podkreślają ziemniaczany smak. Na końcu można dodać ser, który lekko się rozpuści i otuli składniki. Dobrze działa też lekko kwaśny akcent w postaci kiszonego ogórka, który przełamuje tłustość.
Sposób przygotowania:
Łyżka gęstej śmietany na koniec daje łagodność i spaja składniki, dzięki czemu danie jest bardziej kremowe. Ciekawym kierunkiem jest też dorzucenie tartego sera, który rozpuszcza się na gorących ziemniakach i tworzy delikatną warstwę. Można włączyć zieleninę, np. szczypiorek, który podkreśla smak i dodaje koloru. Tak przygotowane ziemniaki dobrze znoszą ponowne podgrzewanie na patelni, zachowując strukturę.