Jeszcze kilka lat temu awokado kojarzyło się głównie z kanapkami i sałatkami. Dziś coraz częściej trafia także do ciepłych dań, bo świetnie zastępuje ciężkie śmietanowe sosy. Sos z awokado jest delikatny, aksamitny i bardzo prosty do przygotowania. Nie trzeba go gotować ani długo doprawiać. Wystarczy dobrze dojrzały owoc i kilka dodatków inspirowanych włoską kuchnią, by powstał obiad, który naprawdę robi wrażenie.
Pierwszy raz zrobiłam sos z awokado zupełnie przypadkiem, gdy w domu zabrakło pomidorów do makaronu. Okazało się jednak, że ten zielony sos smakuje dużo bardziej świeżo i delikatnie niż klasyczne wersje. Awokado po zmiksowaniu robi się niezwykle kremowe i nie trzeba dodawać śmietany ani sera. Dzięki temu danie jest lżejsze, ale nadal bardzo sycące. Ogromne znaczenie ma dojrzałość owocu. Dobre awokado powinno lekko uginać się pod palcami. Twarde będzie miało gorzki smak i nie stworzy gładkiego sosu. W tym przepisie świetnie sprawdza się świeża bazylia, czosnek i sok z cytryny. To właśnie one nadają całości charakteru i sprawiają, że sos przypomina trochę domowe pesto. Taki dodatek pasuje nie tylko do spaghetti. Świetnie smakuje też z penne, tagliatelle albo świderkami.
Ten sos z awokado jest idealny dla osób, które lubią szybkie przepisy i proste składniki. Nie trzeba stać długo przy garnkach ani przygotowywać skomplikowanego sosu. Wystarczy kilka świeżych dodatków i chwila blendowania. Do przygotowania potrzebujesz:
Przygotowanie również jest bardzo proste i zajmuje dosłownie chwilę:
Wiele osób narzeka, że awokado szybko traci swój piękny zielony kolor. Na szczęście można temu łatwo zapobiec. Najważniejszy jest sok z cytryny albo limonki. Kwaśny dodatek spowalnia ciemnienie miąższu i jednocześnie poprawia smak sosu. Warto dodać go od razu po przekrojeniu owocu. Jeśli sos ma chwilę postać przed podaniem, dobrze przykryć go folią spożywczą tak, by dotykała powierzchni. Dzięki temu do środka dostanie się mniej powietrza. Niektórzy dodają też odrobinę oliwy na wierzch sosu. To prosty trik, ale naprawdę działa. Sos z awokado najlepiej przechowywać maksymalnie jeden dzień w lodówce. Potem zaczyna tracić świeżość i kremową strukturę. Jeśli jednak zostanie trochę po obiedzie, można wykorzystać go jako smarowidło do pieczywa. Świetnie pasuje też do grillowanych warzyw i pieczonych ziemniaków.
Choć klasyczna wersja z bazylią jest pyszna, ten sos można łatwo zmieniać według własnego gustu. Bardzo ciekawie smakuje z dodatkiem sera feta. Wtedy robi się bardziej wyrazisty i lekko słony. Niektórzy dorzucają także suszone pomidory, które nadają całości głębszego aromatu. Świetnym dodatkiem są też prażone pestki dyni albo słonecznika. Dzięki nim sos zyskuje ciekawą strukturę. Jeśli ktoś lubi ostrzejsze smaki, może dodać odrobinę chili. Awokado dobrze łączy się również z kolendrą i limonką. W takiej wersji sos nabiera bardziej meksykańskiego charakteru. Można podać go nawet do nachosów albo grillowanego kurczaka. Ciekawie wypada też wersja z rukolą zamiast bazylii. Ma bardziej wytrawny smak i świetnie pasuje do pieczonego łososia. Jedna mała zmiana sprawia więc, że za każdym razem można przygotować zupełnie inne danie.