Publikujgrzybiarze nadal mają czego szukać. Na początku września można trafić na borowiki, kurki, podgrzybki oraz maślaki, a do tej grupy dołączają jeszcze jedne okazy. Pierwsze mleczaje rydze pojawiają się przy sprzyjającej pogodzie już pod koniec lata, a ich sezon trwa nawet do listopada. Warto więc zaglądać przede wszystkim do lasów iglastych i mieszanych, gdzie rosną w pobliżu sosen oraz świerków.
Mleczaj rydz ma rudo-pomarańczowy kapelusz z ciemniejszymi, koncentrycznymi kręgami, który osiąga do 10 cm średnicy. Młode sztuki są lekko wypukłe, natomiast starsze przypominają lejek. Pomarańczowe blaszki po uszkodzeniu zielenieją, co również należy do cech tego gatunku. Świeże kapelusze nadają się do smażenia na maśle bez wcześniejszego gotowania, ale większy zbiór warto przeznaczyć także na przetwory.
Składniki na marynowane rydze:
Przed rozpoczęciem gotowania dokładnie przejrzyj zebrane okazy i usuń z nich ziemię, igliwie oraz resztki ściółki. Szczególnie uważnie oczyść blaszki, ponieważ między nimi łatwo zatrzymują się zabrudzenia. Niewielkie kapelusze pozostaw w całości, a większe podziel na części, aby wygodniej ułożyć je w naczyniach. Oczyszczone rydze należy gotować w osolonej wodzie przez około 10 minut, a następnie dokładnie odcedzić. Dopiero po tym etapie łączy się je z gorącą marynatą.
Sposób przygotowania:
Część leśnych zbiorów warto wykorzystać jeszcze tego samego dnia. Rydze można smażyć na maśle bez wcześniejszego obgotowania, a następnie podać ze świeżym pieczywem. Inną propozycją jest połączenie podsmażonych kapeluszy ze śmietaną i makaronem. Wersja marynowana pasuje natomiast do sałatek, mięs, wędlin oraz serów. Tak zabezpieczone przetwory zachowują przydatność przez około 6 do 12 miesięcy, jeśli stoją w chłodnym i ciemnym miejscu. Nie należy przechowywać ich na słońcu ani w pobliżu źródeł ciepła. Po otwarciu zawartość trzeba trzymać w lodówce, a przed jedzeniem sprawdzić jej wygląd i zapach. Dzięki temu zebrane okazy można wykorzystać zarówno na bieżąco, jak i zachować na późniejsze miesiące.