Miękka marchew? Nie tym razem. Z pomocą przyjdzie ci lód

Gdy marchewka zwiędnie w lodówce, nie wyrzucaj jej. Prostym patentem nie tylko sprawisz, że będzie jędrna i soczysta, a także dzięki temu odzyska swoją świeżość. Ten trik powinien znać każdy, kto spędza, chociaż odrobinę czasu w kuchni.

Pewnie każdy z nas miał kiedyś taką sytuację kiedy gotował zupę lub robił sałatkę i chciał użyć marchewki, lub innego warzywa, które jest korzeniem. Sięgał po nie do lodówki, a wtedy okazywało się, że warzywo nie jest już pierwszej świeżości. Nie jest popsute, ale jego skórka nie jest na tyle jędrna, aby swobodnie móc je obrać. Gdy taka sytuacja ma miejsce, można w łatwy sposób przywrócić jędrność i świeżość warzywa. Ten patent się naprawdę sprawdza.

Dlaczego warto jeść marchew?

Marchew jest bogatym źródłem witamin takich jak witaminy z grupy C, B, E i K, a także minerałów jak magnez, cynk lub potas. Bywa również nazywana najtańszym kosmetykiem, ponieważ doskonale poprawia cerę i karnację skóry. Regularne i nadmierne wypijanie soku z marchwi może spowodować pomarańczowe zabarwienie skóry. Ponadto marchew jest jednym z największych źródeł błonnika, usprawnia pracę jelit i odtruwa organizm.

Marchew wykorzystywana w kuchni

Jest to warzywo, które wchodzi w skład włoszczyzny. Można ją chrupać na surowo po obraniu ze skórki, a także przyrządzać z niej surówki. Doskonale smakuje ugotowana połączona z zielonym groszkiem. Niezwykle smaczna jest także zupa marchwiowa z dodatkiem imbiru, oraz ciasto marchewkowe.

Jak uratować zwiędłą marchewkę?

Marchew lub pietruszka to warzywa, które mają w sobie dużo wody i również jej potrzebują, ponieważ bez niej szybko zwiędną. Gdy jednak warzywo zwiotczeje, a dalej zechcemy je wykorzystać, wystarczy włożyć je do bardzo zimnej wody, najlepiej z dodatkiem lodu, na co najmniej kilka godzin. W czasie gdy warzywo jest w kąpieli wodnej, pobiera z niej płyn i dzięki temu odzyskuje wcześniejszy wygląd. Ważne, by marchew od razu wykorzystać, aby nie wróciła do swojego poprzedniego stanu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.