Dietetyk Bartek Kulczyński wskazał najgorsze produkty, które jemy. Na liście mięso i zupy

Codziennie stajemy przed wyborem artykułów spożywczych. Nie zawsze są to łatwe decyzje, jednak nie musimy radzić sobie sami. Dietetycy często podpowiadają, co powinno znaleźć się na naszej czarnej liście, a co warto pakować do koszyka. Takim produktom przyjrzał się dietetyk Bartek Kulczyński i wyjaśnił, co jest dla nas szkodliwe.

Bartek Kulczyński jest z wykształcenia dietetykiem, a także wykładowcą na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Swoją wiedzą na temat żywienia dzieli się nie tylko na zajęciach, lecz także na swoim kanale na YouTubie. To tam edukuje subskrybentów na temat zdrowia i prawidłowego odżywiania. W jednym filmiku zwraca uwagę na produkty, które często wybierane są podczas zakupów, a po które nie powinniśmy sięgać. Lista jest długa, ale warto się z nią zapoznać.

Lista produktów, których nie powinniśmy jeść

#1 Słodkie napoje

Mowa tu o zarówno gazowanych, jak i niegazowanych napojach. Sprawiają niewinne wrażenie, jednak nie gaszą wystarczająco dobrze pragnienia, a dodatkowo zawierają bardzo dużo cukru. Niestety przez to, że po wypiciu ich nie czujemy się syci, możemy wypić w ciągu dnia naprawdę sporo. Okazuje się, że średnio w takich napojach znajduje się 8-10 łyżeczek cukru w przeliczeniu na 500 ml. Jak widać, wypijając dwie szklanki takich napojów, wlewamy w siebie górę słodyczy.

#2 Czerwone przetworzone mięso

Do tej grupy zaliczają się wszelkiego rodzaju parówki, kabanosy, szynki, mięso pakowane, konserwy, a także kiełbasy.

I o ile nie jestem przeciwnikiem mięsa, to uważam, że częste spożywanie go w formie wysokoprzetworzonej, czyli takiej, która dominuje w sklepach, to zamach na nasze zdrowie

- stwierdza dietetyk.

Dlaczego takie słowa padły z jego ust? Trzeba zwrócić uwagę na dodawany do produktów jeden z konserwantów. Mowa tu o azotynie sodu, który kryje się pod symbolem E250. Jak mówi dietetyk, pod wpływem obróbki termicznej konserwant ten staje się toksyną.

#3 Wyroby cukiernicze

Nie chodzi jedynie o takie produkty, jak żelki czy cukierki, które wytworzone są tylko z cukru. Trzeba też zwrócić szczególną uwagę na produkty, które zawierają kwasy tłuszczowe typu trans. To one sprawiają, że wyroby są kruche i dłużej zachowują swoją świeżość. Najlepiej unikać produktów, na których widnieje napis "częściowo utwardzony", bo to one zawierają te tłuszcze. Do takich artykułów zaliczają się wafelki, herbatniki oraz drożdżówki.

 

#4 Słone przekąski

Szczególnie zalicza się do nich paluszki, chipsy i krakersy. Zawierają w sobie duże ilości soli, a także wspomniane już tłuszcze typu trans.

#5 Fast foody i produkty gotowe

Do nich zaliczają się burgery, frytki, pizza i zapiekanki. Jak mówi dietetyk, pełno w nich konserwantów, tłuszczy trans i soli. Dodatkowo można znaleźć w nich duże ilości cukru i wzmacniaczy smaku.

#6 Zupy i sosy w proszku

Kolejny przykład produktów, w których roi się od wzmacniaczy smaku, barwników i oleju palmowego. Zawierają również sole i cukier. Gdy spojrzy się na skład opakowania, zauważy się, że przyprawy i warzywa znajdują się na ostatnim miejscu w tabeli.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.