Porównał paragon z lutego 2022 z lutym 2023. Nie dość, że zapłacił więcej, to jeszcze zauważył ważną rzecz

Paweł Ożubko prowadzi w mediach społecznościowych profile poświęcone amatorskiemu gotowaniu. W jednym z niedawnych filmików pokazał efekty eksperymentu inflacyjnego, który przeprowadził w jednym ze sklepów. Porównał ceny z lutego 2022 z lutym 2023. Ożubko zwrócił jednak uwagę nie tylko na wzrost kosztów. Zauważył jeszcze inną rzecz, która ma niebagatelne znaczenie podczas robienia zakupów.

Więcej najnowszych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Porównał paragon z 2022 z tym z 2023. O ile więcej zapłacił?

Paweł Ożubko w lutym 2022 za jedne ze swoich zakupów zapłacił 35,82 zł. Kupił wówczas:

  • kubeczek pomidorków 250 g za 6,65 zł;
  • śmietankę 30 proc. za 2,46 zł,
  • ser gorgonzola za 8,08 zł,
  • parówki z szynki za 4,75 zł,
  • ser rycki Edam za 11,41 zł,
  • 520 g cebuli czerwonej za 2,47 zł (4,75 zł za kilogram).
 

Postanowił sprawdzić, jak na przestrzeni roku zmieniły się ceny i ile zapłaci w lutym 2023 za te same produkty w tym samym sklepie. Tym razem zapłacił:

  • za kubeczek pomidorków 250 g - 8,99 zł,
  • za 200 ml śmietanki 30 proc. - 3,29 zł,
  • za 200 g sera gorgonzola - 9,29 zł,
  • za 250 g parówek z szynki - 5,48 zł,
  • za 380 g sera ryckiego Edam - 14,99 zł,
  • za 544 g cebuli czerwonej - 3,26 (kupił jej nieco więcej niż przed rokiem, jednak cena za kilogram wyniosła tym razem 5,99 zł).

Łącznie zapłacił 45,30 zł, czyli o 9,48 zł więcej. Jest to wzrost o 26 proc. Łatwo zauważyć, że zdrożały wszystkie produkty, najbardziej żółty ser.

Zobacz wideo Czy Polacy zauważają inflację? "To nie ma o co pytać"

Producenci zmniejszają opakowania, a ceny rosną

Choć Ożubko przyznaje, że spodziewał się większej różnicy, to zauważył, że ser kiedyś miał większą gramaturę niż teraz. Rację przyznał mu w komentarzach jeden z użytkowników:

Większość rzeczy jest wagowo mniejsza, gdybyś porównał, jakie opakowania były rok temu i chciałbyś kupić tak samo teraz, to wszystko wyszłoby ci więcej niż 9 złotych z groszami.
Ostatnio poczułam się oszukana (...) Duża paka paluszków rybnych kiedyś zawierała 15 sztuk, teraz 14. I cena wyższa

- napisała inna internautka.

To zjawisko nazywane jest w handlu downsizingiem. Jest to celowe zmniejszanie wagi lub ilości produktów w opakowaniu przy jednoczesnym zachowaniu tej samej ceny (lub nawet podwyższeniu jej). Ma to pomóc zredukować koszty oraz zwiększyć zyskowność.

Jedna z osób zauważyła, że większa różnica byłaby, gdyby Ożubko porównał ceny z lutego 2021 z lutym 2023, ponieważ na początku 2022 roku inflacja już była wysoka:

To i tak jest mało obiektywne, bo w lutym 2022 już była wysoka inflacja. Gdybyś zrobił luty 2021 vs luty 2023, byłoby mniej więcej inflacja 2 proc. vs 18 proc.

Inflacja w lutym 2021 wyniosła 2,4 proc. W lutym 2022 roku było to 8,5 proc. Nie zostały jeszcze opublikowane dane za luty 2023, jednak, jak podaje serwis Subiektywnie o finansach, ekonomiści Santander Banku prognozują, że może to być nawet 19 proc. W styczniu tego roku inflacja wyniosła 17,2 proc.

A wy sprawdzaliście, ile więcej płacicie za zakupy? Co najbardziej podrożało? Piszcie w komentarzach i na haps_redakcja@agora.pl.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.