Jak odgrzać karpia, aby nie był suchy jak wiór? Zapomnij o patelni i wykorzystaj ten patent

Już niebawem w naszych lodówkach z pewnością będą zalegały smakołyki, które przyrządzaliśmy na święta. Chcąc je odgrzać, możemy mieć obawy, że wyjdą pozbawione smaku lub suche jak wiór. Jednak istnieją sposoby, które pomogą w tym problemie. Odgrzany karp już nigdy nie będzie niesmaczny.
Smażony karp
Karp, istock/Natalia Kokhanova

Przygotowując święta chcemy przyrządzić jak najwięcej dań, by każdy z rodziny mógł na stole znaleźć coś dla siebie. Idąc tym tokiem myślenia, po całym świętowaniu pozostaje nam w lodówce wiele potraw, które dalej są dobre i gotowe do spożycia. Najwięcej może nam pozostać ryby, którą warto przerobić na zupy, zapiekanki lub sosy. Jednak niektórzy chcieliby ją odgrzać, bo w takiej formie smakuje najlepiej. Przed takim podgrzaniem może ich niestety hamować obawa, że ryba stanie się sucha i niesmaczna. My poznaliśmy sposób, by tego uniknąć i aby smakołyk, który odgrzewamy był soczysty i pełen smaku.

Zobacz wideo

Sposób na odgrzanie karpia, by nie był suchy

Sięgając do chłodziarki po kawałki karpia, mamy w głowie plan, by wrzucić go na patelnię i podgrzać. Nie jest to błędem, lecz znamy dużo lepszą metodę na ogrzanie ryby. Bowiem gdy zrobimy to na patelni skórka wraz z panierką mogą się zbyt bardzo przypiec, a mięso stanie się suche jak wiór. Co więc zrobić, by karp był dalej soczysty tak jak w Wigilię? Użyj tego niezawodnego sposoby, który wykorzystuje piekarnik.

  1. Przygotuj naczynie żaroodporne lub brytfannę i wlej do niej odrobinę bulionu, by zakrył całe dni naczynia. Następnie włóż do niego kawałki karpia i zamknij naczynie pokrywką.
  2. Ustaw piekarnik na 180°C z funkcją grzania góra-dół. Kiedy się nagrzeje, włóż karpia w naczyniu i kiedy zobaczysz, że na powierzchni mięsa wrze tłuszcz, zdejmij pokrywkę. 
  3. Piecz jeszcze 5 minut bez pokrywki, żeby zachować chrupkość panierki. Możesz przewrócić go na drugą stronę do wypieczenia.
  4. Po tym czasie wyjmij rybę z wywaru i podawaj ją z ulubionymi dodatkami.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: