Sierpień to dobry czas, by wykorzystać pomidory w codziennym menu, zwłaszcza że pasują zarówno do szybkiego śniadania, jak i obiadu albo kolacji. Obecnie kilka sieci oferuje je w obniżonych cenach, dlatego przed zakupami warto zajrzeć do gazetek, porównać dostępne okazje i wybrać najkorzystniejszą. Trzeba przy tym zwrócić uwagę na zasady poszczególnych akcji, ponieważ część z nich wymaga karty lojalnościowej.
W Intermarché pomidory malinowe sprzedawane luzem są objęte specjalnymi warunkami od 27 do 30 sierpnia. Aby zaoszczędzić 6 zł na 1 kg względem stawki bez karty, należy skorzystać z fizycznej karty lojalnościowej lub jej wersji w aplikacji. Jednego dnia można w ten sposób kupić maksymalnie 2 kg.
W Aldi rabat na pomidory malinowe klasy I wynosi 53 proc. względem najniższej ceny sprzed pierwszej obniżki. Warzywa sprzedawane są na kilogramy, a akcja trwa od 24 do 30 sierpnia. Nie wskazano przy niej konieczności używania aplikacji lub karty lojalnościowej ani limitu, który ograniczałby wielkość zakupu.
Kaufland przygotował 50 proc. zniżki na polskie pomidory malinowe sprzedawane na kilogramy. Zniżka przysługuje posiadaczom karty XTRA i obejmuje maksymalnie 2 kg dziennie. Z preferencyjnych warunków można skorzystać podczas jednego zakupu danego dnia, a cała akcja obowiązuje od 27 sierpnia do 2 września.
Kupując pomidory, warto wybierać sztuki jędrne, bez pęknięć, wgnieceń, pleśni i mokrych, miękkich miejsc. Jeśli mają zostać zjedzone dopiero za kilka dni, lepiej sięgnąć po nieco twardsze i mniej dojrzałe owoce, które stopniowo dojrzeją w domu. Nie trzeba ich od razu wkładać do lodówki. Niedojrzałe najlepiej trzymać w temperaturze pokojowej, z dala od słońca i źródeł ciepła.
Aby spowolnić dojrzewanie, warto przechowywać je osobno od owoców wydzielających dużo etylenu, takich jak banany i jabłka, ponieważ gaz ten przyspiesza ten proces. Gdy pomidory są już w pełni dojrzałe, a nie zamierzamy zjeść ich od razu, można przełożyć je do lodówki, co pomoże wydłużyć ich trwałość. Przed podaniem dobrze jest wyjąć je wcześniej i pozwolić im ogrzać się do temperatury pokojowej, dzięki czemu będą smaczniejsze.