Faworki babci Zosi wychodzą chrupiące i nie chłoną tłuszczu. To zasługa jednego składnika i nie jest to alkohol

Babcine przepisy nie mają sobie równych. Zawsze są idealnie dopracowane i wielokrotnie sprawdzone. Nie inaczej jest w przypadku przepisu na faworki, o który nasza koleżanka z redakcji, Magda, poprosiła swoją babcię. Pani Zosia zdradziła, jak wyrabia ciasto i jaki składnik dodaje, by faworki były chrupiące.

Więcej przepisów na tłusty czwartek znajdziecie na Gazeta.pl.

Trwa karnawał, a tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami. To wielkie święto pączków i faworków wymaga, by uczcić je jak najlepszymi słodkościami. Można oczywiście pójść do ulubionej cukierni, a można też pokusić się o zrobienie pączków lub faworków w domu. Jeżeli w tym roku chcecie spróbować zrobić te pyszności samodzielnie, wypróbujcie przepis na faworki babci Zosi. Nie ma opcji, żeby się nie udały.

Zobacz wideo Wypróbujcie też przepis na faworki w wersji drożdżowej

Przepis na faworki babci Zosi

Składniki:

  • 3 żółtka,
  • łyżeczka cukru pudru,
  • łyżeczka miękkiego masła,
  • łyżka octu,
  • 4 łyżki śmietany,
  • 2 szklanki mąki pszennej,
  • tłuszcz do smażenia.

Sposób przygotowania:

Babcia Zosia faworki zaczyna od wbicia do dużej miski trzech żółtek. Dodaje do nich łyżeczkę cukru pudru, łyżkę miękkiego masła, łyżkę octu oraz cztery łyżki śmietany. "Wszystko mieszam i dosypuję około dwie szklanki mąki. Ciasto wyrabiam jak na pierogi, około 15 minut" - opisuje. Dodaje, że podczas wyrabiania rozciąga ciasto rękami. Następnie bardzo cienko je wałkuje, wykrawa tak, by faworki uzyskały pożądany kształt i smaży na gorącym oleju.

Do smażenia babcia Zosia używa głębokiej patelni, a paski ciasta wykrawa krótkie, żeby na pewno się na niej zmieściły. Dodaje, że tłuszcz musi być dobrze rozgrzany, żeby faworki odpowiednio się usmażyły. Po smażeniu pani Zosia odsącza chrusty na ręcznikach papierowych.

Faworki babci Zosi. Po co dodatek octu?

Z pewnością zwróciliście uwagę, że pani Zosia do robienia swoich faworków używa łyżki octu. To właśnie ten składnik sprawia, że faworki nie chłoną nadmiaru tłuszczu i wychodzą bardziej chrupiące. W wielu przepisach do tego celu używa się spirytusu lub wódki, ale ocet jest bardzo dobrym zamiennikiem tych dwóch produktów. Można użyć zarówno octu spirytusowego, jak i jabłkowego. Podobne działanie do alkoholu oraz octu ma także sok z cytryny.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.