Strzelczyk pokazał, jak zrobić idealnego sznycla po wiedeńsku. Wskazał błąd Polaków i zdradził, w czym tkwi sekret

Sznycel po wiedeńsku swoją sławę zyskał już na całym świecie. Dużej wielkości kawałek mięsa podawany jest z kwaśną surówką lub kawałkiem cytryny i za każdym razem powala na kolana. Taki efekt można uzyskać, jeśli tylko zastosuje się do kilka zasad. Tomasz Strzelczyk pokazał, gdzie Polacy popełniają błąd. Robi go prawie każdy.
Zobacz wideo Kotlet wołowy a la schabowy

Od wielu lat możemy cieszysz się kotletami, które znajdują się na obiadowym stole. Jadamy je nawet kilka razy w tygodniu, lecz pod różną postacią. Popularnym rodzajem mięsa, który często możemy znaleźć na talerzu, jest sznycel po wiedeńsku. To popularne danie kuchni austriackiej, które znane jest na całym świecie. Potrawę można znaleźć w wielu restauracjach, lecz wiele osób próbuje odtworzyć ją we własnym, domowym zaciszu.

Tomasz Strzelczyk również postanowił to zrobić i dodatkowo wskazał błąd, który najczęściej powtarza się podczas przygotowywania. Mianowicie w swoim filmie na YouTube wspomniał o niepoprawnym wyborze mięsa. W oryginalnym przepisie wskazana jest cielęcina, którą bardzo często zamieniamy na indyka, kurczaka lub schab. Dodatkowo trzeba pamiętać, by podczas rozbijania mięsa nie robić tego za pomocą tłuczka z wypustkami. Używając go można zrobić dziury, które później wpłyną na smak i wygląd kotleta. Jeśli nie posiadasz płaskiego tłuczka, kucharz poleca użycie garnka. To naczynie świetnie sprawdzi się w tej roli.

Przepis na sznycel po wiedeńsku Tomasza Strzelczyka

Składniki:

  • 4 duże płaty cielęciny,
  • 3 szklanki bułki tartej,
  • 3 szklanki mąki pszennej,
  • 6 jajek,
  • 100 ml klarowanego masła,
  • sól,
  • pieprz.

Sposób przygotowania:

  1. Mięso umieść na desce, która wyłożona jest folią spożywcą. Wierzch mięsa również nią przykry. Za pomocą płaskiego tłuczka rozbij cielęcinę na cienki plaster. Ta czynność może być żmudna, jednak im cieńszy płat, tym lepiej.
  2. Gdy mięso zostanie odpowiednio rozbite, obsyp je z dwóch stron solą i pieprzem według uznania. Czynność powtórz z każdym kawałkiem.
  3. Do trzech dużych misek przesyp przesianą przez sitko mąkę, bułkę tartą, a także wbij jajka. Jajka dokładnie roztrzep za pomocą widelca lub trzepaczki, mąkę dopraw solą i pieprzem i delikatnie zamieszaj.
  4. Na patelni rozgrzej masło klarowane. Cielęcinę w pierwszej kolejności umieść w misce z mąką, następnie namocz w jajku, a na koniec obtocz w bułce tartej. Tak gotowe kotlety ułóż na gorącym tłuszczu i smaż z dwóch stron do uzyskania złotego koloru.
  5. Tak gotowego sznycla podawaj z cytryną i ulubionymi dodatkami. Smacznego!

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.