Jak pokroić grzyby do suszenia w suszarce? Większość z nas popełnia przy tym błąd

Kalendarzowa jesień już za pasem, a to oznacza, że wkrótce całą Polskę "zasypią" grzyby. Kiedy już wrócimy do domu po udanym grzybobraniu, musimy coś zrobić z koszami i wiadrami dobrodziejstw lasu. Część można od razu spożytkować - usmażyć, ugotować, zamarynować, jednak większość warto ususzyć. Jak zrobić to za pomocą suszarki do żywności?

Suszenie grzybów pozornie wydaje się prostą sprawą. Kiedy jednak wgłębimy się w temat, okazuje się, że jest to coś o wiele bardziej zawiłego i wymagającego naszej uwagi. Warto przy tym pamiętać o kilku zasadach, które zagwarantują, że nasze zbiory ususzą się jak najlepiej i jak najszybciej. Polecamy w związku z tym zapoznać się z poniższymi wskazówkami!

Zobacz wideo Te grzyby wyglądają na jadalne, ale mogą tylko zaszkodzić

Jak prawidłowo kroić grzyby do suszenia w suszarce?

Zanim przystąpimy do suszenia, grzyby najpierw trzeba odpowiednio przygotować. Na samym wstępie warto się upewnić, że wśród naszej kolekcji nie znajduje się niejadalny okaz lub taki, który zamieszkują robaki. W dalszym kroku należy grzyby oczyścić z wszelkiego brudu, gałązek, igliwia, liści, mchu i innych leśnych pozostałości. Polecamy użyć w tym celu pędzelka lub ręcznika papierowego. Pod żadnym pozorem nie myjemy grzybów! Zamoczone grzyby znacznie trudniej i dłużej - jeżeli w ogóle - się suszą.

Grzyby zaczynamy suszyć w dniu ich zebrania, kiedy są najświeższe. Suszenie ich w suszarce automatycznej znacznie przyspieszy proces. Małe grzybki można umieścić w urządzeniu w całości. Większe sztuki trzeba jednak pokroić. Idealną grubością będą plastry nie grubsze niż 1 cm i nie cieńsze niż 0,5 cm. W takiej postaci nasze zbiory ususzą się najlepiej.

Suszenie grzybów w suszarce a na sznurku - które lepsze?

Suszenie grzybów na sznurku to najbardziej klasyczna, można wręcz powiedzieć "tradycyjna" metoda suszenia. Pokrojone grzyby kroimy na kawałki (trzony i kapelusze oddzielnie!), a następnie nawlekamy na nitkę lub sznurek i wywieszamy na zewnątrz, np. na balkonie. Jest to jednak nieco czasochłonne. Grzyby potrzebują wtedy kilku, a nawet kilkunastu dni na całkowite ususzenie. Dużo w tym przypadku zależy też od warunków atmosferycznych, m.in. wilgoci powietrza.

Suszenie w specjalnej suszarce z kolei jest nieco prostsze i o wiele szybsze. Pokrojone w plasterki grzyby układamy na kolejnych sitach, zamykamy i ustawiamy odpowiednią temperaturę. W zależności od modelu sprzętu suszenie może zająć od kilku do kilkunastu godzin. W urządzenie trzeba jednak najpierw zainwestować. Ceny wahają się od 70 do nawet 600 zł. Metodę suszenia trzeba więc dostosować do swoich wymagań oraz możliwości. Więcej podobnych tematów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.