W dzieciństwie nienawidziłam tego makaronu, dziś się zajadam. Wystarczyła jedna zmiana

Pewnie każdy z nas ma takie danie, na które w dzieciństwie nie mógł patrzeć, a dziś zajada się, aż uszy się trzęsą. Nie inaczej jest ze mną - najgorszą karą było dla mnie zjedzenie makaronu z serem. Po prostu nie mogłam tego znieść, wszyscy się zajadali, a ja musiałam to przełykać ze łzami w oczach. Dziś już wiem dlaczego - wystarczyła jedna zmiana, a makaron z serem stał się (obok wątróbki) moim drugim ulubionym daniem na obiad.

Więcej przepisów na dania z makaronem znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo

Jak byłam dzieckiem, zawsze w piątek w szkolnej stołówce na obiad był makaron z serem. I niestety, bardzo często gościł także na obiad w moim domu, ponieważ babcia była święcie przekonana, że każde dziecko lubi słodki twarożek z rozgotowanym makaronem, a to, że ja płakałam podczas jedzenia, było kaprysem i brakiem szacunku. Niestety, nie każde dziecko lubi makaron z serem i w pewnej chwili zaczęłam się zastanawiać, czy to danie wciąż jest tak niezjadliwe jak przeszło dwadzieścia lat temu. Tak - było niezjadliwe, bo kto w ogóle wpadł na pomysł łączenia twarogu z cukrem? Wiem, za chwilę rozpętam burzę tym, co powiem, ale nie, makaron na słodko to zło moim zdaniem. Postanowiłam jednak pokombinować i zrobić makaron z serem po swojemu. No i stało się - przepadłam. Ten przepis stał się moim ulubionym i robię go co najmniej raz w tygodniu. Wystarczyła zmiana ze słodkiego, na słone. 

Kiedyś nienawidziłam, dziś uwielbiam - makaron z serem

Składniki:

  • ok. 200 g makaronu, ja najczęściej używam kokardek lub rurek, ale nie ma to większego znaczenia
  • 250 g twarogu, ja lubię tłusty
  • wędzony boczek, mniej więcej 100 g
  • 1 niewielka cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • odrobina oregano lub bazylii
  • sól, pieprz do smaku

Sposób wykonania:

  1. Makaron ugotuj w lekko osolonej wodzie. Powinien być sprężysty, w żadnym wypadku nie powinien się rozgotować - chyba że akurat taki lubisz. 
  2. Boczek pokrój w kostkę i wytop na patelni. Następnie dodaj posiekaną cebulę i podsmażaj, aż się zeszkli. 
  3. Dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę oraz oregano lub bazylię. Całość chwilkę podsmażaj i dodaj twaróg. 
  4. Wyłącz palnik pod patelnią i całość wymieszaj z ugotowanym makaronem. Podawaj na ciepło lub na zimno. 

Jeśli lubisz najeść się do syta za niewielkie pieniądze, ten przepis jest idealny. Jeśli nie masz boczku, ale masz na przykład kawałki wędliny lub kiełbasę, te składniki również świetnie się sprawdzą. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.