Chłopski garnek to świetny pomysł na obiad, gdy w lodówce zalegają warzywa i mięso, które za kilka dni nie będą już nadawały się do spożycia. Ta jednogarnkowa propozycja nie pozwala wtedy zmarnować jedzenia. Moim kluczem do sukcesu jest jednak coś innego – nie warzywa, ani mięso - ale przyprawy.
Chłopski garnek to przepis, który bardzo lubię z pewnego powodu. Pozwala mi wyczyścić lodówkę i nie marnować jedzenia. Obiady w duchu zero waste są dla mnie bardzo ważne. Kiedy widzę, że papryka czy boczek już niedługo nie będą nadawać się do spożycia, zabieram się za przygotowanie tego dania. Wszyscy szaleją na jego punkcie. I nie dziwię się. Jest tak aromatyczne i sycące, że nie sposób mu się oprzeć.
Listę składników na chłopski garnek można modyfikować w dowolny sposób. Można postawić na danie bez mięsa lub z mięsem - w zależności od preferencji lub tego, co mamy w lodówce.
Składniki:
Cebulę obierz i drobno posiekaj, a czosnek przeciśnij przez praskę. Do sporego garnka wlej pięć łyżek oliwy. Na rozgrzanym tłuszczu zeszklij cebulę z czosnkiem. Boczek i kiełbasę pokrój w kostkę, następnie wrzuć do garnka. Podsmażaj całość przez kilka minut.
W międzyczasie umyj, obierz i pokrój ziemniaki oraz marchew, pomidory, paprykę i cukinię. Wszystko umieść w garnku i dokładnie zamieszaj. Składniki zalej wodą lub bulionem warzywnym. Dodaj majeranek, tymianek, paprykę ostrą i słodką i resztę przypraw. Zamieszaj i duś pod przykryciem przez około 30 minut, do momentu aż warzywa będą miękkie. Podawaj gorące z kromką świeżego chleba.