U Magdy Gessler znów zaszaleli z cenami. Kwota za jajka wbija w fotel

W Delikatesach U Fukiera, które działają przy warszawskiej restauracji Magdy Gessler, można już zamawiać wielkanocne potrawy. Ceny do niskich nie należą. Ba, są nawet o kilka złotych wyższe niż przed rokiem. Zaskakuje zwłaszcza kwota, którą trzeba zapłacić za pięć połówek jajek faszerowanych. Można by za nią kupić porządny obiad.

Magda Gessler to jedna z najsłynniejszych osób, które działają na polskiej scenie kulinarno-gastronomicznej. Gwiazda nie tylko przeprowadza rewolucje w restauracjach w całej Polsce, lecz także ma swoje lokale. Jednym z nich jest warszawska restauracja "U Fukiera", przy której działają delikatesy. Można tam zamawiać m.in. potrawy świąteczne, zarówno na Boże Narodzenie, jak i na Wielkanoc.

Zobacz wideo Czy z zasłoniętymi oczami można rozpoznać pączek Magdy Gessler? Sprawdziliśmy

Oferta na Wielkanoc Magdy Gessler. Jest drożej niż rok temu

Tegoroczna oferta wielkanocna jest już dostępna. Jak można było się spodziewać, tanio nie jest. A nawet drożej niż przed rokiem. Porównaliśmy ceny kilku pozycji, o których pisaliśmy również rok temu. I tak np. za 900 ml żuru na prawdziwkach trzeba zapłacić w tym roku 78 zł (przed rokiem - 75). Zdrożał również barszcz biały, choć niewiele. Taka sama ilość, czyli 900 ml, kosztuje teraz 69 zł. W 2023 roku cena tej zupy wynosiła 68 zł. Więcej zapłacimy też za bigos na winie (900 ml) - obecnie kosztuje 87 zł, rok temu było to 84 zł.

Wielkanoc nie może obejść się też bez pasztetu. Za ten u Magdy Gessler trzeba zapłacić w tym roku 98 zł (jest go pół kilograma). Przed rokiem był o trzy złote tańszy. W delikatesach są również dostępne inne mięsa i wędliny. Przykładowo pół kilo białej kiełbasy to wydatek rzędu 39,50 zł (przed rokiem dwa złote mniej), a marynowany boczek - 79 zł. W jego przypadku cena się nie zmieniła.

Wielkanoc u Magdy Gessler. Jajka faszerowane w cenie porządnego obiadu

Pisząc o wiosennych świętach, nie można zapomnieć o sałatce jarzynowej oraz jajkach faszerowanych. Ta pierwsza u Gessler dostępna jest w 300-gramowym słoiku i kosztuje 43 zł. Przed rokiem można było ją mieć za 41. Zszokować mogą też ceny jajek faszerowanych. Przekąska dostępna jest w dwóch wersjach, a w zestawie jest pięć połówek. Za jajka nadziewane wiejską polską szynką zapłacimy 41 zł, a za faszerowane koprem i pieczarkami - 38 zł. Rok temu kosztowały 35. Za tę cenę można zjeść naprawdę przyzwoity obiad w restauracji.

Sporo kosztuje również 200-gramowy słoik domowego majonezu. Jego cena to 25 zł. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie można porównać go 1:1 ze sklepowym, który tworzony jest masowo i w którym znajdziemy sporo zbędnych dodatków do żywności, niemniej jednak cena dla niektórych osób może być zaporowa. Naszą uwagę zwróciła też cena chleba - 37 zł - która z jednej strony szokuje, a z drugiej jest w pewnym stopniu wytłumaczalna. Chleb waży kilogram, jest więc nieco cięższy niż standardowy bochenek. Ponadto robiony jest na zakwasie żytnim, co sprawia, że jest znacznie lepszej jakości i zdrowszy niż chleby na drożdżach i pieczywo pszenne. Mimo wszystko wydanie ponad 30 zł na jeden bochen może zaboleć.

A wy co myślicie o cenach w delikatesach u Magdy Gessler? Są zaporowe czy zupełnie zrozumiałe? Piszcie w komentarzach!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.