W zjedzeniu burgera czy kebabu od czasu do czasu nie ma nic złego. Jeśli jednak zależy nam na zdrowym odżywianiu lub jesteśmy na diecie, ale mamy chwilowy kryzys i nie chce nam się gotować, można poratować się w lepszy i zdrowszy sposób. Pokazała to dietetyczka Dominika Hatala, która na Instagramie prowadzi profil Dietetyk powszechny.
Ekspertka zademonstrowała, jak w szybki sposób można przygotować pełnowartościowy posiłek. Na dodatek wskazała produkty, które są łatwo dostępne, bo można kupić je w Biedronce. Nie licząc zrobienia zakupów, czas przygotowania takiego obiadu to zaledwie pięć minut. "Wystarczy tylko podgrzać" - mówi dietetyczka. Co złożyło się na jej propozycję obiadową?
Najpierw źródło białka, czyli wędzony łosoś. Dominika Hatala dodaje, że dostarczy organizmowi także zdrowych tłuszczów. Łosoś jest tłustą rybą, z której czerpiemy cenne kwasy omega-3. Wzmacniają serce i układ krążenia, są też dobre dla mózgu i wzroku.
Odpowiednio zbilansowany posiłek powinien składać się też z węglowodanów. Dietetyczka proponuje więc ugotowane już ziemniaki. "Mają w składzie tylko ziemniaki, wodę i sól" - wymienia. By obiad był w pełni zdrowy, trzeba go jeszcze uzupełnić warzywami. "Możesz wziąć na przykład marchewkę ugotowaną w kostkę" - proponuje ekspertka.
Propozycja dietetyczki to dobry sposób, by przemycić do diety więcej ryb. Polacy wciąż jedzą ich bowiem za mało, choć statystyki w ciągu kilku lat się poprawiły. Na dodatek łosoś jest wśród naszych najczęstszych rybnych wyborów. Dlaczego generalnie warto jeść ryby?
Dr inż. Małgorzata Jackowska, ekspertka z zakresu żywienia w rozmowie z Haps.pl wspominała między innymi o opisywanych już wyżej kwasach tłuszczowych omega-3: DHA i EPA. Więcej jest ich w tłustych rybach morskich, jednak specjalistka zaznacza, że ryby to generalnie zdrowy produkt, więc warto jeść również słodkowodne. "Poza wspomnianymi kwasami tłuszczowymi dostarczają też pełnowartościowego, chudego białka. Dlatego warto jeść również ryby słodkowodne, nie tylko morskie. Czerpiemy z nich także inne cenne składniki, np. żelazo i cynk" - tłumaczyła.