Zrób kiszone kotlety zamiast zwykłych schabowych. Wychodzą soczyste i miękkie

Co ciekawego na obiad ze schabu? Zamiast kolejny raz smażyć klasyczne kotlety w panierce, można przygotować mięso w kwaśnej marynacie. Po usmażeniu jest miękkie, soczyste i ma smak, który od razu wyróżnia je na talerzu.
Kiszony kotlet schabowy
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Schab często trafia na deskę wtedy, gdy trzeba zrobić pewny obiad bez długiego kombinowania. Najczęściej kończy jako kotlet w panierce, bo to smak znany, lubiany i sprawdzony. Czasem jednak warto wykorzystać coś, co już stoi w lodówce, a zwykle bywa wylewane po zjedzeniu warzyw. Zalewa z kiszonych ogórków dobrze pasuje do mięsa, nadaje mu wyraźniejszy smak i sprawia, że po smażeniu nie jest suche.

Zobacz wideo Robiły go nasze babcie i mamy, czyli tradycyjny kotlet mielony [Kuchnia Hapsa]

Co ciekawego na obiad ze schabu? Mięso po smażeniu zostaje soczyste

Nazwa kiszony kotlet brzmi dość nietypowo, ale nie chodzi o wkładanie mięsa do słoików ani przygotowywanie go jak warzyw na zimę. Schab trafia po prostu do soku z ogórków kiszonych, który działa jak mocna marynata. Dzięki temu staje się delikatniejszy i po usmażeniu łatwiej zachowuje soczystość. Taki sposób sprawdza się szczególnie przy kawałkach, które bez wcześniejszego przygotowania szybko robią się suche. 

Składniki:

  • 500 g schabu bez kości,
  • 500 ml soku z ogórków kiszonych,
  • 150 g surowego boczku,
  • 100 g słoniny, 
  • pół łyżeczki pieprzu,
  • szczypta soli.

Marynata potrzebuje czasu. Schab najlepiej przygotować dzień wcześniej

Krótki kontakt z sokiem z ogórków nie da takiego efektu, dlatego schab powinien spędzić w lodówce całą noc. Przed marynowaniem warto go osuszyć i lekko rozbić, żeby kawałki miały równą grubość. Zalewa jest kwaśna i wyrazista, więc kotlety nie potrzebują później wielu przypraw. 

Sposób przygotowania:

  1. Schab pokrój na równe plastry, każdy kawałek rozbij tłuczkiem, ale nie rób tego zbyt mocno.
  2. Przełóż kotlety do głębokiego naczynia, dolej sok z ogórków kiszonych i ułóż plastry tak, aby były zalane zalewą. Przykryj miskę i wstaw ją do lodówki na całą noc.
  3. Następnego dnia wyjmij schab z lodówki około godzinę przed smażeniem. Plastry wyciągnij z marynaty, odsącz je i oprósz pieprzem oraz niewielką ilością soli. 
  4. Pokrój boczek i słoninę w drobną kostkę, wrzuć je na szeroką patelnię i podgrzewaj powoli, aż zacznie wytapiać się tłuszcz. Wymieszaj kawałki od czasu do czasu, żeby rumieniły się równo i nie przywierały do dna. Gdy powstaną skwarki, zbierz je łyżką na talerz, a tłuszcz zostaw na patelni.
  5. Ułóż kotlety na rozgrzanym tłuszczu i smaż je z obu stron, aż będą złote. Gdy schab będzie gotowy, przełóż go na talerz i odstaw na chwilę, żeby odpoczął. Podawaj kotlety ze skwarkami oraz odrobiną tłuszczu z patelni.

Do takiego kotleta pasują proste dodatki. Talerz nie potrzebuje ciężkiego sosu

Kiszony schabowy najlepiej smakuje z dodatkami, które nie przykrywają jego kwaśnego aromatu. Dobrze wypadają ziemniaki z koperkiem, puree, kasza jęczmienna albo kromka świeżego chleba, która zbiera tłuszcz ze skwarkami. Zamiast ciężkiego sosu lepiej podać surówkę z kiszonej kapusty, ogórki małosolne albo prostą sałatkę z cebulą. Jeśli sok z ogórków ma bardzo intensywny smak, można rozcieńczyć go wodą i dopiero wtedy zalać mięso. Schab da się też usmażyć bez boczku i słoniny, najlepiej na smalcu albo maśle klarowanym. 

Więcej o: