Zostały ziemniaki z niedzieli? Dodaj te składniki i usmaż, są lepsze niż frytki

Jak zrobić chrupiące kuleczki ziemniaczane? Wystudzone kartofle z poprzedniego dnia świetnie nadają się do takiej przekąski. Po usmażeniu albo upieczeniu mają złotą skórkę, a w środku skrywają gorący, miękki ser.
Kulki ziemniaczane
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Po obiedzie czasem zostaje porcja ziemniaków, która następnego dnia nie wygląda już zbyt ciekawie na talerzu. Nie trzeba jej jednak odgrzewać w tej samej formie. Zimne kartofle łatwo rozgnieść, doprawić i połączyć z kilkoma dodatkami, dzięki czemu powstaje masa dobra do formowania. W środku każdej kulki można zamknąć kawałek żółtego sera, który pod wpływem ciepła robi się miękki i przyjemnie ciągnący. Takie danie pasuje do obiadu, ale sprawdzi się też jako ciepła przekąska do sosu.

Zobacz wideo Nie wiesz co zrobić z ugotowanymi ziemniakami? Chrupiący placek z ziemniakami i serem czeka

Jak zrobić chrupiące kuleczki ziemniaczane? Ser w środku zmienia je w gorącą przekąskę

Ziemniaki po nocy w lodówce są mniej wilgotne i łatwiej połączyć je z resztą składników. Dzięki temu masa nie rozpada się podczas smażenia ani pieczenia. Najlepszy efekt daje połączenie zwartego ciasta z kostką sera, która po podgrzaniu staje się miękka i ciągnąca. Tak przygotowane kuleczki smakują dobrze zarówno same, jak i z sosem czosnkowym, ketchupem albo lekką surówką.

Składniki:

  • 700 g ugotowanych ziemniaków,
  • 150 g sera żółtego,
  • 60 g mąki pszennej,
  • 40 g bułki tartej do masy,
  • 80 g bułki tartej do obtoczenia,
  • 1 jajko,
  • 20 g masła,
  • łyżeczka soli,
  • pół łyżeczki pieprzu,
  • pół łyżeczki słodkiej papryki,
  • 1/3 łyżeczki czosnku granulowanego,
  • 1/3 łyżeczki suszonego majeranku,
  • 500 g oleju do smażenia albo 20 g oleju do pieczenia.

Dobra masa ziemniaczana nie powinna być zbyt luźna. Od niej zależy chrupiąca skórka i miękki środek

Ziemniaki warto przecisnąć przez praskę albo dokładnie utłuc widelcem, ponieważ gładka baza łatwiej otula kawałki sera. Mąkę i bułkę tartą trzeba dodawać z wyczuciem, bo różne odmiany kartofli mają inną wilgotność. Masa powinna być miękka, ale na tyle zwarta, aby dało się z niej ulepić kulkę bez przyklejania do dłoni. Jeśli całość jest za bardzo sypka, wystarczy odrobina masła, a jeśli masa jest rzadka, pomoże dodatkowa łyżka bułki tartej.

Sposób przygotowania:

  1. Wyjmij ziemniaki z lodówki trochę wcześniej, aby nie były bardzo zimne podczas łączenia z dodatkami. Przełóż je do dużej miski i rozgnieć dokładnie praską, tłuczkiem albo widelcem, aż masa będzie równa i bez twardych kawałków.
  2. Dodaj miękkie masło, wbij jajko, wsyp sól, pieprz, słodką paprykę, czosnek granulowany i majeranek, a potem wymieszaj wszystko spokojnie, tak aby przyprawy rozeszły się po całej masie.
  3. Dosyp mąkę pszenną oraz bułkę tartą i ponownie wymieszaj składniki. Rób to krótko, ale dokładnie, ponieważ zbyt długie ugniatanie sprawia, że ziemniaki stają się ciężkie i kleiste.
  4. Pokrój ser żółty w nieduże kostki. Nabierz porcję masy ziemniaczanej, rozpłaszcz ją na dłoni i połóż ser na środku. Zawiń ziemniaki wokół nadzienia, sklej brzegi i uformuj kulkę.
  5. Obtocz każdą kulkę w bułce tartej i lekko ją dociśnij, żeby panierka dobrze trzymała się powierzchni.
  6. W wersji smażonej wlej olej do garnka albo głębszej patelni i dobrze go rozgrzej. Wkładaj kuleczki partiami, bez ścisku, żeby mogły równo się rumienić. Smaż je, aż będą złote z każdej strony, obracając je delikatnie łyżką cedzakową. Po usmażeniu przełóż je na ręcznik papierowy, który zbierze nadmiar tłuszczu.
  7. W wersji pieczonej ułóż kuleczki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i posmaruj je cienko olejem. Wstaw blachę do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celsjusza i piecz przez 25 minut. W połowie pieczenia obróć kuleczki na drugą stronę, aby panierka zarumieniła się równiej.

Mała kulka potrafi smakować wyśmienicie. Dodatki decydują o tym, czy będzie łagodna, czy wyrazista

Kuleczki ziemniaczane można przygotować nie tylko z serem żółtym, lecz także z mozzarellą, która daje delikatniejszy i bardziej ciągnący środek. Do masy warto wsypać posiekany szczypiorek, natkę pietruszki albo koperek, jeśli całość ma być świeższa w smaku. Dla mocniejszego aromatu dobrze działa szczypta wędzonej papryki, która nadaje kuleczkom lekko ogniskowy charakter. Panierkę da się zrobić z bułki tartej albo z pokruszonych płatków kukurydzianych, wtedy skórka wychodzi grubsza i bardziej chrupiąca. Po ostudzeniu przełóż je do zamykanego pojemnika i trzymaj w lodówce do następnego dnia.

Więcej o: