Kapusta pekińska nie tylko do surówki. Koreańczycy robią z niej placki, chrupią na cały dom

Co zrobić z dużą ilością kapusty pekińskiej? Zamiast przeznaczać ją na kolejną surówkę, można sięgnąć po pomysł z kuchni koreańskiej. Liście trafiają na patelnię w niecodziennej formie, a krótki przepis pozwala wykorzystać warzywo, które zostało w lodówce.
Baechujeon
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Kapusta pekińska kojarzy się głównie z sałatkami, surówkami i dodatkiem do dań obiadowych. Koreańczycy przygotowują z niej również baechujeon, czyli całe liście smażone w delikatnym cieście. Warzywa nie trzeba szatkować ani łączyć z rozbudowaną listą produktów. Po obróbce staje się miękkie, a mączna otoczka lekko się rumieni. Na końcu pojawia się szczypiorek, który dobrze pasuje do łagodnego smaku potrawy.

Zobacz wideo Kimchi z kapusty pekińskiej. Jak zrobić je w domu?

Co zrobić z dużą ilością kapusty pekińskiej? Całe liście trafiają prosto na patelnię

Baechujeon przypomina placek, jednak sposób jego przygotowania różni się od znanych przepisów na to danie. Poszczególne liście zanurza się w masie z mąki i wody, a następnie smaży bez wcześniejszego krojenia. Dzięki temu kapusta pozostaje najważniejszą częścią potrawy, a ciasto tworzy jedynie cienką otoczkę. Najlepiej wybrać jędrne kawałki bez zwiędniętych brzegów, ponieważ łatwiej je przewracać podczas obróbki. 

Składniki:

  • 250 g liści kapusty pekińskiej,
  • 120 g mąki pszennej,
  • 180 ml wody,
  • 20 g szczypiorku,
  • 15 ml oleju roślinnego,
  • 1/2 łyżeczki soli.

Cienka otoczka jest tutaj najważniejsza. Mąka nie powinna przykryć smaku warzywa

Masa przygotowana z mąki i wody powinna łatwo rozprowadzać się po powierzchni liści. Nie należy robić jej zbyt gęstej, ponieważ po usmażeniu powstanie ciężka warstwa, która przykryje smak warzywa. Z kolei nadmiernie rozwodnione ciasto niemal całkowicie spłynie przed przełożeniem porcji na patelnię. Niewielkie prześwity nie są problemem, dlatego nie trzeba kilkukrotnie zanurzać każdego kawałka.

Sposób przygotowania:

  1. Oddziel liście kapusty pekińskiej i dokładnie opłucz je pod bieżącą wodą, zwracając uwagę na miejsca przy jasnych, grubszych częściach. Następnie rozłóż je na czystej ściereczce albo ręczniku papierowym i dobrze osusz, żeby na powierzchni nie pozostały krople.
  2. Wsyp mąkę do szerokiej miski, dodaj sól i krótko wymieszaj. Stopniowo dolewaj wodę, cały czas mieszając trzepaczką lub łyżką, aby nie powstały grudki. Gotowe ciasto powinno być lejące, ale na tyle gęste, żeby po zanurzeniu pokrywało liść cienką warstwą.
  3. Wlej olej na szeroką patelnię i ustaw średnią moc palnika. Gdy tłuszcz będzie rozgrzany, zanurz pierwszy liść w cieście, obróć go na drugą stronę, a następnie unieś nad miską i poczekaj kilka sekund, aż jego nadmiar spłynie.
  4. Połóż przygotowaną kapustę na patelni i delikatnie ją rozprostuj, żeby jak największa część powierzchni dotykała dna. Smaż do lekkiego zrumienienia spodu, następnie ostrożnie podważ całość szeroką łopatką i przewróć. Zdejmij porcję, gdy druga strona również będzie złocista, a jasna, grubsza część warzywa stanie się wyraźnie miększa.
  5. Przełóż usmażone baechujeon na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, który zbierze nadmiar tłuszczu. Posiekaj szczypiorek i rozsyp go na ciepłym daniu bezpośrednio przed jedzeniem. Nie przykrywaj gotowych porcji, ponieważ zatrzymana para sprawi, że przyrumieniona otoczka szybko straci swoją strukturę.

Najlepsze jest tuż po usmażeniu. Sos sojowy dobrze uzupełnia łagodny smak

Baechujeon warto podawać niedługo po zdjęciu z patelni, zanim ciasto zdąży nasiąknąć wilgocią. Duże liście można pokroić na mniejsze części, co ułatwi jedzenie i maczanie ich w dodatkach. Do kapusty dobrze pasuje sos sojowy podany w osobnej miseczce, natomiast ostrzejszą wersję da się przygotować przez dodanie do mącznej masy odrobiny pikantnej papryki. Gotowe porcje warto również oprószyć sezamem, który uzupełni szczypiorek i doda lekkiej chrupkości. Resztki należy najpierw całkowicie ostudzić, a następnie zamknąć w pojemniku i włożyć do lodówki. Ciepłego dania nie należy od razu szczelnie pakować, ponieważ zgromadzona wewnątrz para zwilży jego powierzchnię. Przy odgrzewaniu lepiej użyć suchej patelni i niewielkiej lub średniej mocy palnika niż kuchenki mikrofalowej.

Więcej o: