Domowe cheeseburgery w tej odsłonie bardziej przypominają nadziewane bułeczki niż danie z burgerowni. W środku znajduje się mielona wołowina połączona z cebulą, ogórkiem, cheddarem, mozzarellą i charakterystycznymi sosami. Zamiast gotowego pieczywa przygotowuje się proste ciasto z mąki oraz gęstego jogurtu greckiego. Cheeseburgerowe bułeczki dobrze sprawdzą się na obiad, ciepłą kolację albo przekąskę do zabrania ze sobą.
Zobacz wideo Cheeseburger w domu, a smakuje jak z Maca
Domowe cheeseburgery można zamknąć w cieście. W środku czeka wołowina, chrupiący bekon i dwa rodzaje sera
Cheeseburgerowe bułeczki mają jedną dużą przewagę nad klasycznym burgerem: całe nadzienie jest zamknięte w cieście. Dzięki temu mięso, roztopiony ser i sos nie wypadają podczas jedzenia, a dłonie pozostają czystsze. Łatwiej też zabrać je do pracy, szkoły czy na piknik, bo nie trzeba pakować osobno pieczywa i dodatków. Dobrze smakują również po odgrzaniu, więc nie trzeba zjadać całej porcji od razu. To szczególnie wygodna wersja dla osób, które lubią smak cheeseburgera, ale nie przepadają za rozpadającą się bułką i wypadającym farszem. Składniki na 10 cheeseburgerowych bułeczek:
Ciasto:
- 500 g mąki samorosnącej,
- 520 g gęstego jogurtu greckiego,
- 15 g soli czosnkowej,
- 8 g suszonych ziół włoskich.
Jeśli nie masz mąki samorosnącej, wykorzystaj:
- 500 g mąki pszennej typu 450 lub 550,
- 15 g proszku do pieczenia.
Nadzienie:
- 850 g mielonej wołowiny,
- 7 g soli czosnkowej,
- 4 g wędzonej papryki,
- 4 g granulowanej cebuli,
- 150 g białej cebuli,
- 25 g drobno posiekanych ogórków konserwowych,
- 1 łyżka ketchupu,
- 1 łyżka musztardy,
- 2 łyżki majonezu,
- 100 g tartego cheddara,
- 75 g usmażonego bekonu,
- 280 g tartej mozzarelli.
Sposób przygotowania:
- Białą cebulę pokrój w drobną kostkę. Bekon usmaż na chrupko, przełóż na ręcznik papierowy, a po odsączeniu tłuszczu posiekaj na niewielkie kawałki.
- Mocno rozgrzej dużą patelnię i przełóż na nią mieloną wołowinę. Podczas smażenia rozdzielaj mięso łopatką na małe kawałki.
- Do wołowiny dodaj sól czosnkową, wędzoną paprykę, granulowaną cebulę oraz pokrojoną świeżą cebulę. Smaż do momentu, aż mięso będzie gotowe, a cebula zmięknie.
- Zdejmij patelnię z ognia. Dodaj posiekane ogórki, ketchup, musztardę oraz majonez. Dokładnie wymieszaj wszystkie składniki.
- Do przygotowanego farszu wsyp cheddar i pokruszony bekon. Wymieszaj i odstaw nadzienie, żeby przestygło.
- Do dużej miski wsyp mąkę samorosnącą, sól czosnkową i suszone zioła. Jeśli używasz zwykłej mąki pszennej, wcześniej dokładnie wymieszaj ją z proszkiem do pieczenia.
- Dodaj jogurt grecki. Początkowo połącz składniki łyżką, a następnie krótko wyrób je dłonią, aż powstanie miękkie i jednolite ciasto.
- Podziel ciasto na 10 możliwie równych części. Każdą porcję rozpłaszcz lub delikatnie rozwałkuj, tworząc niewielki placek.
- Na środku każdego placka umieść porcję przestudzonego farszu i trochę tartej mozzarelli. Zbierz brzegi ciasta nad nadzieniem i dokładnie je zlep.
- Uformowane cheeseburgerowe bułeczki połóż łączeniem do dołu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zostaw między nimi niewielkie odstępy.
- Piecz w piekarniku rozgrzanym do 190 st. C przez 25 minut. Wyjmij bułeczki, gdy będą wyraźnie wyrośnięte i rumiane.
Cheddar to niejedyny ser, który pasuje do mięsnego środka. Jedna zamiana wystarczy, żeby następna partia smakowała zupełnie inaczej
Cheddar odpowiada za charakterystyczny, wyrazisty smak nadzienia, ale można potraktować go jako punkt wyjścia do eksperymentów. Łagodniejszy rezultat da gouda. Jeśli zależy ci na mocniejszym aromacie, ciekawym wyborem będzie dobrze topiący się ser wędzony. Osoby lubiące pikantne jedzenie mogą wykorzystać odmianę z dodatkiem chili. Przy takim wariancie nie trzeba już zwiększać ilości ostrych przypraw w mięsie. Wybrany ser najlepiej zetrzeć, ponieważ wtedy łatwiej równomiernie rozprowadzić go w farszu. Mozzarellę warto pozostawić jako osobną warstwę w centrum. To właśnie ona odpowiada przede wszystkim za efekt ciągnącego się sera po przekrojeniu gorącej bułeczki. W ten sposób można zmienić charakter potrawy bez dodawania kolejnych składników.