Sezon na cukinię sprzyja eksperymentom, szczególnie jeśli klasyczne placki i leczo zdążyły się już znudzić. Cukinia po chorwacku pozwala zamknąć letnie warzywa w słoikach i sięgnąć po nie po zakończeniu sezonu. W tym przepisie ważną rolę odgrywa marchew, która urozmaica smak oraz wygląd gotowego przetworu. Całość przygotowuje się bez skomplikowanych technik i trudno dostępnych produktów. Trzeba jednak pilnować czasu obróbki, ponieważ kilka dodatkowych minut może wpłynąć na konsystencję plasterków.
Najważniejszą cechą tego przepisu jest nietypowe połączenie składników zalewy. Na 2 części wody przypadają 2 części octu oraz 1 część oleju. Do tej bazy trafia spora porcja musztardy, która nadaje całości charakterystyczny smak i gęstszą konsystencję. Cukier równoważy kwaśność octu, natomiast sól podkreśla smak warzyw. Liść laurowy oraz ziele angielskie odpowiadają za korzenny aromat. Pieprz dodaje delikatnej ostrości. Gorczyca uzupełnia musztardową nutę, ale pozostaje wyczuwalna jako osobny dodatek. W efekcie powstaje przetwór zdecydowanie bardziej wyrazisty niż cukinia w klasycznej marynacie octowej. Do przygotowania cukinii po chorwacku potrzebujesz:
Sposób przygotowania:
Rodzaj musztardy można potraktować jako prosty sposób na modyfikację podstawowej receptury. Delikatna musztarda stołowa zapewni łagodniejszy efekt i nie zdominuje pozostałych przypraw. Jeśli lubisz połączenie kwaśnych i słodkich smaków, ciekawym wyborem będzie odmiana miodowa. Musztarda sarepska sprawdzi się natomiast u osób, które oczekują mocniejszego akcentu. Jeszcze inny rezultat zapewni musztarda francuska z całymi ziarnami gorczycy. Jej struktura pozostaje zauważalna również po otwarciu słoika. Dobrym rozwiązaniem jest podzielenie warzyw na kilka mniejszych partii i użycie innego rodzaju musztardy w każdej z nich. W ten sposób można znaleźć ulubioną wersję bez ryzykowania całego zapasu.