Czym różnią się między sobą ogórki? Czy kiszone i kwaszone to jedno i to samo? Wyjaśniamy

Sezon na ogórki w pełni i w wielu domach aż zielono jest od słoików pełnych apetycznych przetworów. Niedawno na instagramowym profilu Make Life Harder zostały przeprowadzone wybory, które podzieliły internautów - co lepsze: ogórki kiszone czy konserwowe? Tylko czym one w zasadzie się różnią? Czy korniszon i konserwowy to ten sam ogórek? Z chęcią rozwiejemy wątpliwości.
Zobacz wideo

Lato to sezon na przeróżne przetwory i wśród listy słoików do zrobienia na zimę nie może zabraknąć ogórków. Tylko czym różnią się między sobą ogórki, którymi zajadamy się z takim apetytem? Czy wszystkie ogórki zalane octem to korniszony? I czy kiszone oraz kwaszone to jedno i to samo?

Marynowane grzyby siostry AnastazjiMarynowane grzyby siostry Anastazji robią furorę. Wszystko dzięki korzennej przyprawie

Ogórki kiszone oraz kwaszone - co je różni?

Ogórki kwaszone często znajdziemy na sklepowych półkach. Wyglądają podobnie jak kiszone, jednak to zupełnie inne ogórki. Podczas kiszenia dochodzi do fermentacji mlekowej, dzięki temu ogórki mają charakterystyczny smak i zapach. Z kolei producenci ogórków kwaszonych przyśpieszają ten proces, zalewając ogórki  gotową już zalewą, najczęściej na bazie octu. Ogórki kwaszone zatem mają inny, bardziej octowy zapach, są też nieco bledsze i nie tak sprężyste, jak kiszone. Przy tym warto również zaznaczyć, że ogórki kiszone mają dużo więcej wartości odżywczych i probiotycznych, dlatego są znacznie zdrowsze niż kwaszone. Jeśli więc planujesz na obiad ogórkową, w sklepie dokładnie przeczytaj etykietę ogórków, by nie zmyliła cię nazwa.

Czy korniszony i konserwowe to te same ogórki?

Korniszony i ogórki konserwowe są bardzo podobne, do obu rodzajów używa się zalewy na bazie octu, ale różnią je dwie podstawowe cechy. Korniszony z założenia mają być malutkie, natomiast ogórki konserwowe są znacznie większe. Korniszony także są nieco słodsze - do zalewy dodaje się więcej cukru, z kolei ogórki konserwowe są bardziej "octowe" i wyraziste w smaku.

A co z małosolnymi i koszonymi?

Ogórki małosolne to najprościej mówiąc, niedokiszone ogórki kiszone. Przygotowuje się je niemal identycznie, co kiszone, z tym że nie zakręca się słoików, by dostęp powietrza przyśpieszył fermentację. Ogórki kiszone w słoikach często są także pasteryzowane po około 6-8 dniach od włożenia, z kolei małosolne tego nie wymagają. Są także dużo szybciej gotowe do spożycia - w zależności od temperatury, w jakiej przebywają, można je jeść już po 2-3 dniach. Ciekawostką jest to, że ogórki małosolne można zrobić także "na sucho". Wystarczy, że do torebki foliowej włożysz nacięte ogórki, sól i resztę składników, i zostawisz na noc. Następnego dnia ogórki są gotowe.

W związku z tym, że teraz jest najlepszy moment na wszelkie ogórkowe przetwory, twórcy Make Life Harder w swojej relacji na Instagramie ogłosili nietypowe wybory. Internauci decydowali, które ogórki ich zdaniem są lepsze - konserwowe czy kiszone oraz świeże czy małosolne. To nietypowe zestawienie wygrały oczywiście kiszone, na które zagłosowało aż 70 procent osób biorących udział w ankiecie. Z kolei w starciu małosolnego ze świeżym wygrał małosolny, zdobywając 63 procent głosów. 

Wyniki wyborów między kiszonym a konserwowymWyniki wyborów między kiszonym a konserwowym Make Life Harder/ Instagram

JagodziankiPrzepis na jagodzianki z zeszytu babci. Lepszych nie jedliście

Haps.pl jest dla Was i dla Was piszemy o kulinariach. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl,kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: