Ceny majonezu nie zwalniają tempa. W niektórych miejscach słoik już nawet za 20 zł

Niedawno pisaliśmy o kosmicznych cenach majonezu. Zwrócił na nie uwagę ekonomista Rafał Mundry, który porównał z poprzednim rokiem koszt jednego słoika, lecz także pojemność. Okazało się, że nie dość, że płacimy więcej, to dostajemy mniej produktu. Jeden z czytelników przysłał nam zdjęcia cen majonezów w osiedlowym sklepiku. Tam za niektóre produkty trzeba zapłacić już ponad 20 zł.

Więcej o cenach i inflacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Ceny majonezu zatrważają. "Ludzie patrzą i nie dowierzają"

Wszystko zaczęło się od wpisu Rafała Mundrego na Twitterze. "Przed Wielkanocą ludzie teraz patrzą i nie dowierzają... I już nie chodzi o paprykę..." - napisał ekonomista w swoim tweecie dotyczącym ceny za 800 ml słoik majonezu marki Winiary. Trzeba za niego zapłacić aż 16 zł. Mundry porównał ceny z poprzednim rokiem. Okazało się, że w 2022 w promocji taki majonez można było kupić za 8 złotych. Ekonomista zwrócił też uwagę na pojemności. Z jego analizy wynikło, że rok temu słoiki były większe niż obecnie. 

Zobacz wideo Katarzyna Bosacka mówi, jakie produkty zawsze warto mieć w lodówce

"W związku z inflacją podwyżki cen majonezów były nieuniknione i objęły wszystkie marki dostępne na rynku. Dbając o utrzymanie najwyższej jakości naszych produktów, my również byliśmy zmuszeni podnieść ceny. Jako producent nie mamy jednak wpływu na końcową cenę widoczną dla konsumenta przy półce sklepowej" - wyjaśniło biuro prasowe Winiary w oświadczeniu przysłanym naszej redakcji. 

Firma odniosła się też do zmniejszonych pojemności. Tłumaczyła, że to oferta sezonowa dla danej sieci handlowej. "Produkty w takiej ofercie są każdorazowo tworzone na życzenie i według preferencji klienta biznesowego, dlatego mogą być dostępne w różnych pojemnościach, takich jak przytoczone 800, 820 czy 900 ml. Zmienne pojemności w ubiegłych latach wynikają z zapotrzebowania poszczególnych sieci handlowych i nie są częścią standardowej oferty marki" - czytamy. Więcej dowiecie się z poniższego tekstu:

Myśleliście, że 16 zł to dużo? W niektórych miejscach jest jeszcze drożej

Majonezowa afera poniosła się dalej. W wielu mediach pojawiły się informacje dotyczące podwyżek cen spowodowanych między innymi inflacją. Money.pl sprawdziło z kolei, ile w tym roku trzeba będzie zapłacić za składniki do popularnej w Wielkanoc sałatki jarzynowej

Do nas z kolei napisał jeden z czytelników z Warszawy. Przysłał nam zdjęcia półek z majonezem, które zrobił w sklepie osiedlowym. Według jego słów to miejsce, w którym zaopatrują się głównie seniorzy. Na zdjęciach widać majonez Winiary, za którego 700 ml trzeba zapłacić 15,49 zł (cena podobna do tej podanej przez Mundrego, choć jest to mniejszy słoik), oraz majonez marki Mosso. W tym przypadku koszt słoika 750 g to aż 20,29 zł. 

Dla porównania sprawdziłam, ile za majonez tej marki i o takiej pojemności trzeba zapłacić w innych sklepach. W Carrefourze jest to 13,29 zł, w Lewiatanie 15,89 zł, w Megasamie24 cena to 17,42 zł, a na Allegro można znaleźć oferty zarówno za ponad 18 zł, jak i za 20,19 zł. Jak widać, da się go kupić taniej.

Nie od dzisiaj wiadomo, że ceny za ten sam produkt w różnych sklepach mogą się różnić oraz że zazwyczaj w niedużych, osiedlowych sklepikach jest drożej niż w supermarketach, jednak mimo wszystko dla wielu osób 20 zł za sam tylko majonez to wydatek, na który nie mogą sobie pozwolić.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.