Więcej przepisów znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl
Świąteczne reklamy Coca-Coli mają w sobie coś magicznego i niepowtarzalnego. Kiedy pierwszy raz zobaczymy reklamę z pędzącą ciężarówką i świętym Mikołajem popijającym napój z czerwonej puszki, już mamy ochotę zaśpiewać "coraz bliżej święta, coraz bliżej święta". I te święta są już naprawdę bardzo blisko, ponieważ ciężarówka Coca-Coli "wyjechała" z naszych telewizorów, żebyśmy na żywo mogli ją zobaczyć.
Charakterystyczna ciężarówka stała się symbolem świąt bez mała trzydzieści lat temu, kiedy w 1995 roku po raz pierwszy pojawiła się w reklamie popularnego napoju. Od tamtej pory co roku zwiastuje nam zbliżające się święta i obok świętego Mikołaja, choinki i elfów jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych świątecznych symboli. Także od wielu lat, ciężarówka Coca-coli wyrusza w świąteczną trasę. W tym roku ponownie zawita do Polski i będzie można ją oglądać w pięciu miastach.
Świąteczna trasa Coca-Coli zaczęła się 2 grudnia, a skończy się 22 grudnia. Pierwszym miastem, w którym można było zobaczyć czerwoną ciężarówkę, był Słupsk. Trasa więc zakłada jeszcze cztery miasta i są to Gniezno, gdzie maszyna zatrzyma się 9 grudnia, następnie Lublin - 16 grudnia. Ostatnim punktem trasy po Polsce będzie Warszawa, gdzie tłumy powitają ciężarówkę 22 grudnia.
Piąte miasto ciężarówka ma odwiedzić 20 grudnia. Jednak wciąż nie wiadomo, które to miasto będzie - o tym mają zadecydować użytkownicy w drodze głosowania. Na liście miast znalazły się: Lubin, Bytom, Białystok, Chorzów, Leszno, Elbląg oraz Bochnia. Do którego miasta zawita świąteczny symbol na kółkach? Dowiemy się już w Mikołajki.
Źródło: wp.pl