Prawdopodobnie wyrzucasz te produkty, a to błąd. Nie zgadniesz, jak można je wykorzystać

Często zdarza się, że resztki produktów, które wykorzystaliśmy do gotowania, uznajemy za odpadki i bez namysłu wyrzucamy do kosza. Czasem jest to oczywiście całkowicie uzasadnione, jednak wiele wcale nie musi lądować w śmieciach. Można je jeszcze wykorzystać i to często w dość zaskakujący sposób.
Skórka z pomarańczy
New Africa / Shutterstock

Powszechnie panuje przekonanie, że wielu produktów nie da się wykorzystać w całości. Wydaje nam się, że niektóre ich elementy po prostu muszą zostać wyrzucone, bo nie nadają się do zjedzenia. Okazuje się, że nie zawsze tak jest i z wielu z nich można przyrządzić smaczne potrawy. Są też i takie, które co prawda w kuchni już się nie sprawdzą, ale znajdą zastosowanie w innych dziedzinach.

Zobacz wideo Tępy nóż i brak ostrzałki w domu? Wiemy, jak temu zaradzić

Skórki z cytrusów

Resztki z obranych pomarańczy, cytryn czy limonek nie muszą trafiać do kosza. Zanim jednak ich usuniemy, należy je porządnie oczyścić i sparzyć. Dobrze też wybierać owoce z ekologicznych źródeł. A jak je wykorzystać? Można na przykład przygotować kandyzowaną skórkę pomarańczową. Skórki wrzucamy do garnka, zalewamy wrzątkiem i gotujemy 15 minut. Następnie odcedzamy i z powrotem wkładamy do rondla. Zalewamy szklanką wody i dodajemy szklankę cukru. Podgrzewamy, co jakiś czas mieszając, do czasu, aż woda wyparuje i otrzymamy bardzo gęsty sos. Wyciągamy paski, układamy na kratce i zostawiamy, by wyschły.

Obierki po jabłkach

Nie zawsze obieramy jabłka ze skórki, wtedy oczywiście nie ma problemu z resztkami. Zdarza się jednak, że do jakiegoś przepisu potrzebne są obrane owoce, a wtedy już obierki lądują w koszu. Zupełnie niepotrzebnie. Można je zostawić i ususzyć, a później wykorzystać na przykład do zimowej herbaty. Ze skórek po jabłkach można również zrobić chipsy. Wystarczy wymieszać je w cynamonie, kardamonie i odrobinie oleju, a potem upiec w ok. 180 stopniach C. Z obierków jabłkowych można zrobić również ocet. Trzeba włożyć je do dużego słoja, zalać wodą przegotowaną z cukrem (płyn powinien zakryć owoce) i przykryć słoik ściereczką lnianą lub kawałkiem gazy. Miksturę codziennie należy mieszać. Ocet będzie się pienić i fermentować, powinien być gotowy po około trzech tygodniach. Wtedy można go przecedzić i przelać do docelowych butelek.

Obierki po ziemniakach

Zjadanie obierków po ziemniakach nie brzmi apetycznie. Okazuje się, że to błędne przekonanie. Ze skórek ziemniaczanych można bez problemu zrobić chipsy. Zanim jednak zaczniemy je przygotowywać, obierki powinny być porządnie umyte i wyszorowane. Mieszamy je z olejem lub oliwą i dodajemy ulubione przyprawy. Przekładamy je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy przez ok. kwadrans w 200 stopniach C.

Jak jeszcze można wykorzystać obierki? Ten pomysł może niektórych zaskoczyć. Resztki ziemniaków bardzo dobrze sprawdzają się też jako środek do... czyszczenia czajnika. Należy wsypać je do środka, zalać wodą i zagotować. Wszystko powtarzamy z kolejną porcją świeżych obierków. Dzięki temu kamień z czajnika zniknie.

Skorupki po jajkach

Ktoś zapyta, jak niby można wykorzystać w kuchni skorupki jajek. Otóż w kuchni niekoniecznie, ale za to w ogrodnictwie. Świetnie nadają się na przykład do nawożenia roślin doniczkowych. Osuszone skorupki trzeba drobno rozkruszyć (można je też zetrzeć na proszek), a następnie niewielką ilość wsypać do każdej doniczki i przemieszać z ziemią.

Wydrążone laski wanilii

Z lasek waniliowych zwykle wygrzebujemy tylko nasionka, a resztę wyrzucamy. A nie musimy. Można włożyć je do pojemnika na cukier i poczekać kilka dni, by uzyskać aromatyzowany cukier waniliowy. Nadają się też do przygotowania domowego ekstraktu. Kilka wydrążonych lasek wkładamy do słoika, wlewamy wódkę lub spirytus zmieszany z wodą w proporcji 1:1. Po dwóch tygodniach mikstura powinna być gotowa.

Więcej o: