Widzisz białe nitki w jajku? Niektórych obrzydzają. Wyjaśniamy, czy można je jeść

Czasem, gdy wbijamy surowe jajka na patelnię lub do miski podczas robienia ciasta, zauważamy w nich charakterystyczne białe włókna. Reakcje na nie są różne. Jedni nic sobie z ich obecności nie robią, inni nie mogą na nie patrzeć. To nic innego jak tzw. chalaza. Czy jajka, w których ją znajdziemy, można jeść?

Białe włókno, które przypomina nitkę i które widoczne jest na żółtku, to tzw. skrętki. Niektórzy, gdy tylko je zobaczą, odwracają wzrok z obrzydzeniem. Są dla nich nieapetyczne i zanim zjedzą jajko, starają się ich pozbyć. Dla innych skrętki, w biologii nazywane też chalazą lub powrózkami białkowymi, są czymś zupełnie normalnym. Ale czy jajko, w których je zauważymy, na pewno można zjeść?

Zobacz wideo Jak gotować jajka, by dobrze się obierały? Oto sztuczki naszego szefa kuchni

Czy można jeść jajka z białą nitką? Wyjaśniamy, czym jest chalaza

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym dokładnie są skrętki i za co odpowiadają. Te białe nitki z jednej strony są przymocowane do błony żółtkowej, która otacza żółtko, a z drugiej do błony pergaminowej, która z kolei otacza białko. Ich zadanie jest proste - mają utrzymywać żółtko, czyli komórkę jajową, w stałej pozycji. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko jego uszkodzenia. Chalaza występuje nie tylko w jajkach kurzych, lecz także u większości ptaków i gadów.

Mnóstwo białka w żółtku, a wody w białku: jajka to moc zdrowiaMnóstwo białka w żółtku, a wody w białku: jajka to moc zdrowia Daniel Novta, https://www.flickr.com/photos/vanf/, (CC BY 2.0)

Obecność skrętków w jajku może dostarczyć nam niezwykle ważnych informacji dotyczących jego świeżości. Bowiem chalazy z czasem ulegają zmniejszeniu, zatem im są większe i bardziej widoczne, tym świeższe jest jajko. Nie powinniśmy więc obawiać się jedzenia jajek, w których zauważymy skrętki. Jeśli ich widok nie odpowiada nam ze względów estetycznych, można je usunąć, ale pod kątem zdrowotnym są jak najbardziej bezpieczne.

Ile jajek tygodniowo można zjeść? WHO podaje precyzyjną liczbę

Jedzenie jajek jest zdrowe, choć, jak w przypadku każdego produktu, należy zachować umiar. WHO podaje, że można zjadać do 10 jajek tygodniowo. Trzeba pamiętać, że liczą się nie tylko te jaja, które wykorzystamy do zrobienia jajecznicy, albo pochłoniemy na miękko, ale i te użyte do wyrobu ciast, makaronów, pieczywa, panierki, etc. 

W Polsce dietetycy zalecają osobom zdrowym jedzenie jednego jajka dziennie. Konkretniej chodzi tu o zjadanie siedmiu żółtek w tygodniu, ponieważ białko można spożywać praktycznie bez ograniczeń. Te brakujące trzy jaja do 10 podawanych przez Światową Organizację Zdrowia nazbierają się same z jaj wykorzystanych jako dodatki do innych produktów.

Do liczby spożywanych jajek zawsze jednak należy podchodzić indywidualnie i słuchać zaleceń lekarza. W przypadku osób o podwyższonym poziomie cholesterolu we krwi najczęściej zaleca się spożywanie dwóch-trzech jaj tygodniowo, zwłaszcza, gdy preferujemy te smażone, a ukochana jajecznica nie składa się wyłącznie z jajek. Wskazane jest bowiem zazwyczaj przejście na dietę o niskiej zawartości tłuszczów nasyconych, bogatą w kwasy nienasycone, warzywa, owoce, pieczywo pełnoziarniste. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.