Choć czytanie etykiet może wydawać się uciążliwe, a wiele osób, które idą na zakupy, chce ze sklepu wyjść najszybciej, jak to możliwe, warto czasem poświęcić parę minut na zapoznanie się ze składem produktu. Niewykluczone, że dzięki temu unikniemy wyboru żywności pełnej niepotrzebnych wypełniaczy i aromatów i nie damy się nabrać na nieczyste sztuczki producentów.
A te niestety czasem się zdarzają. Zwróciła na to uwagę Katarzyna Bosacka przy okazji udzielania porad dotyczących kupna gotowych uszek i pierogów z kapustą i z grzybami. Dziennikarka w pierwszej kolejności wskazała na farsz. Przypomniała, że tradycyjne uszka zawierają jedynie grzyby. "Najlepiej, żeby to były grzyby leśne" - dodała. Z kolei w przypadku pierogów powinniśmy na opakowaniu szukać informacji o stosunku ciasta do farszu. "Im więcej farszu, tym pierogi będą i smaczniejsze, i będą miały mniej kalorii" - tłumaczy.
Jednak farsz farszowi nierówny i na to też trzeba zwrócić uwagę, gdy wybieramy gotowy, sklepowy produkt. "Wielu producentów nas trochę oszukuje, dlatego że zamiast grzybów leśnych, dodają do pierogów z kapustą i z grzybami pieczarki. Bo są najtańsze i Polska jest największym producentem pieczarek w Europie" - zauważa Bosacka i dodaje, że w farszu na pierogi wigilijne powinny być prawdziwe grzyby leśne, np. borowiki, podgrzybki i koźlarze.
Gwiazda przypomina też, by starać się kupować uszka i pierogi bez konserwantów, zbędnych wypełniaczy, substancji zagęszczających i sztucznych aromatów.