Usuń tę rybę ze świątecznego menu! Podpowiadamy, których gatunków nie powinno się jeść i dlaczego

Ryby dostarczają wysokie ilości kwasów omega-3, dlatego powinno się je spożywać regularnie. Niektóre gatunki jednak nie są tak zdrowe, jak byśmy chcieli. Należy do nich tak chętnie jedzona przez wiele osób panga. Dlaczego lepiej jej unikać?

Ryby warto jeść co najmniej dwa razy w tygodniu - są bogatym źródłem wielonasyconych kwasów tłuszczowych, wzmacniają odporność, zawierają witaminy A, D, E oraz z grupy B. Istnieją jednak gatunki, które powinno się omijać szerokim łukiem. Należy do nich panga. Czemu lepiej jej nie jeść? Chodzi przede wszystkim o sposób hodowli.  

Zobacz wideo Ciasto ze śliwkami na oleju

Nie zaleca się spożywania pangi ze względu na wysoki poziom zanieczyszczenia

Jeśli chce się zadbać o zdrowie, z rybnego menu powinno się wyeliminować pangę. Ta słodkowodna ryba nie posiada tak wiele zdrowotnych właściwości, jak inne gatunki. Zawiera bardzo małe ilości kwasów omega-3, a jej hodowla bywa prowadzona w bardzo małych akwenach, gdzie zagęszczenie ryb jest wyjątkowo duże. Powoduje to pogorszone warunki sanitarne, w których rozwijają się ryby. W hodowlach pangi stosuje się dużo antybiotyków, hormonów i środków bakteriobójczych. W mięsie pangi często podwyższone jest stężenie metali ciężkich, rtęci, ołowiu i kadmu.

Uszka z grzybami. Sprawdź, co zrobić, aby były odpowiednio miękkie, sprężyste i wyjątkowe w smaku. Zdjęcie ilustracyjneUszka z grzybami - przepis na najlepsze wigilijne uszka do czerwonego barszczu

Podczas robienia zakupów wybieraj tylko ryby ze sprawdzonych źródeł

Które ryby są najzdrowsze? Dwa gatunki, które uważa się za najzdrowsze i powinny znaleźć się w naszej diecie to łosoś pacyficzny i pstrąg. Najlepiej jest sięgać tylko po ryby ze sprawdzonych źródeł. Warto pamiętać, że najzdrowszą rybą będzie ta nieprzetworzona, dlatego po wędzone ryby, rybne sałatki i pasty lepiej jest sięgać jak najrzadziej. Mogą być one naszpikowane sztucznymi aromatami i polepszaczami smaku. Po takie produkty najlepiej w ogóle nie sięgać. 

Kapusta kiszona (zdjęcie ilustracyjne)Jak rozpoznać, że kapusta kiszona się zepsuła? To nie pozostawi złudzeń

Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl

Więcej o: