Co zje król Karol III na własnej koronacji? Według internautów to "g*wniany kisz" i kurczak tak stary jak sam władca

Koronacja króla Karola III to dla Brytyjczyków wielkie wydarzenie. Londyn tonie w królewskich ozdobach i pamiątkach, a Brytyjczycy przygotowują się do świętowania. Najgorętszym tematem ostatnich dni jest jednak poczęstunek koronacyjny. Internauci ostro skomentowali propozycje dań i wybory samego władcy. Niektórzy śmieją się nawet, że proponowanie potrawy odzwierciedlają narodowy kryzys Wielkiej Brytanii.

Koronacja króla Karola III, syna poprzedniej monarchini Elżbiety II to jeden z najgorętszych tematów w Wielkiej Brytanii. Cały naród, niezwykle silnie związany z rodziną królewską, nie może doczekać się wielkiego dnia, który nastąpi już w sobotę 6 maja 2023 roku. Celebracja nie może się jednak odbyć bez odpowiedniej oprawy gastronomicznej, a król Karol III sam dokonał wyboru,  jakie danie będzie towarzyszyć mu w dniu koronacji, oczekując, że także inni Brytyjczycy przygotują w domach własną wersję... kiszu. Wybór koronacyjnych dań spotkał się z niemałą krytyką ze strony brytyjskiego społeczeństwa, a to między innymi za sprawą szalejącej w Wielkiej Brytanii ptasiej grypy.

Zobacz wideo Obrazki z Londynu przed koronacją: Karol z Lego na Oxford Street, ozdoby w centrum Londynu, Soho gotowe na koronację

Królewski kisz, czy może kicz?

Król Karol III jest niewątpliwie wpływową postacią, szczególnie w samej Wielkiej Brytanii, gdzie od lat wraz z królową małżonką Camilą próbują zmienić świadomość społeczną dotyczącą wpływu diety na planetę. Sam monarcha według The New York Times dwa razy w tygodniu całkowicie rezygnuje z mięsa, a w inne z nabiału. Nie gardzi jednak jajkami, szczególnie na śniadanie. To właśnie one będą jednym z głównych składników proponowanego dania koronacyjnego. Pałac Buckingham pochwalił się nawet oficjalnym przepisem na kisz koronacyjny, licząc na to, że obywatele również go przygotują. Przepis skłonił jednak niektórych do zbesztania Charlesa i Camilli za zaproponowanie dania z jajek w następstwie krajowego niedoboru jaj spowodowanego ptasią grypą. Wielu internautów wskazywało również na rosnący i przerażający problem ekonomiczny. Niemalże nikogo nie stać na cotygodniowe zakupy, nie mówiąc już o organicznych jajach i warzywach. Wywołało to niemałe poruszenie i z pewnością zadziałało na niekorzyść w kwestii wizerunku pary królewskiej. Inni zaś uznali wybór dań za żenujący. Jak twierdzili, "paskudny" kisz to niemalże absurdalny wybór w obliczu całej masy znakomitych potraw, którymi pochwalić się może kuchnia brytyjska.

Ogromny kraj pełen unikalnych kuchni, a ty wybierasz takie g*wno!

- skrytykował koronacyjne menu jeden z użytkowników Twittera.

Część z oburzonych i zaskoczonych internautów nie stroniła od żartów, jakoby król Karol III chciał pozostać "fit", stąd wybór padł na tak nudną potrawę. Większość osób spodziewała się wykwintnych i eleganckich dań z racji tak ważnego dnia. Jak widać, wszyscy się przeliczyli. O tym, że para królewska preferuje skromne poczęstunki mówił sam szef kuchni Darren McGrady, który gotował w latach 80. i 90. dla królowej Elżbiety II czy księżnej Diany. Jak dodał w rozmowie z The New York Times, nie wierzy, że Karolowi III uda się nakłonić społeczeństwo do zdrowego, ekologicznego odżywiania. Kryzys ekonomiczny i rosnące ceny jedzenia skutecznie zniechęcają do zdrowych produktów. Większość ludzi w obecnej sytuacji myśli jedynie o zaspokojeniu głodu, a nie organicznej diecie.

Lista dań jest gotowa. Deser też nie wzbudza zachwytu

Rodzina królewska postanowiła uczcić koronację nie tylko kiszem. Na królewskim stole prawdopodobnie znajdą się również najróżniejsze sery takie jak Stilton i Cornish Brie, ulubiony miód monarchy z Highgrove, podpłomyki, bułeczki nadziewane kiełbasą, grillowany bakłażan czy też pieczona jagnięcina, ulubione mięso króla. Podczas koronacyjnego poczęstunku nie mogłoby również zabraknąć małego garnuszka z królewską mieszanką przypraw, która jest bogata w sól selerową. 
Na deser zaś monarchowie i ich goście będą pieścić podniebienia... słodkim trifle. Tu również internauci są zadziwieni. Choć faktycznie deser ten jest często jadany w Anglii, nie należy on do wykwintnych poczęstunków. Składa się on z ułożonych warstwowo biszkoptów nasączonych winem, galaretki owocowej i owoców, a dekorowany jest sosem custard i bitą śmietaną. Można więc śmiało powiedzieć, że para królewska na poczęstunku pożywi się szpinakowo-jajecznym plackiem i galaretką. Wiele osób zdaje się być zawiedzionych koronacyjnym menu. Część z nich spodziewała się, że w karcie dań pojawi się słynne chicken tikka masala, przepis znany Brytyjczykom od dziesiątek lat. Była to potrawa główna podczas koronacji poprzedniej monarchini, Elżbiety II. Jednak nie będzie nawet tego, choć część internautów przewidywała, że tradycyjny kurczak będzie obok kiszu kolejnym nieco nudnym, choć jednak uwielbianym przez Brytyjczyków poczęstunkiem.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.