Naleśniki tiramisu potrafią zawrócić w głowie. Smakują jak popularny na całym świecie deser, jednak są mniej kaloryczne. Ich przygotowanie nie zajmie więcej czasu, niż usmażenie tych tradycyjnych, a z pewnością zrobią wrażenie na gościach i domownikach. Zacznij dzień na słodko i przekonaj się sama. Po więcej kulinarnych inspiracji zajrzyj na stronę główną Gazeta.pl.
Najpierw przygotowujemy ciasto na naleśniki. Do głębokiej miski wbijamy jajka i ucieramy je z cukrem, szczyptą soli oraz łyżką oleju. Następnie dodajemy partiami mleko i mąkę, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Z tego powodu lepiej nie wsypywać całej mąki na raz, ponieważ ciasto mogłoby wyjść zbyt gęste. Do ciasta naleśnikowego dodajemy również niesłodzone kakao i przestudzoną kawę. Gdy masa będzie pozbawiona grudek, odstawiamy ją na bok.
Przygotowanie kremu do naleśników tiramisu jest banalnie proste. Wystarczy mascarpone ubić mikserem z cukrem pudrem. Nadzienie powinno być bardzo gęste. Jeśli jednak okaże się zbyt gęste, można dodać odrobinę mleka lub śmietanki dla rozrzedzenia masy. Opcjonalnie można dodać do nadzienia również kawę. Należy jednak uważać z ilością, by masa nie wyszła zbyt płynna.
Naleśniki smażymy na odrobinie oleju (ponieważ składnik ten znajduje się również w cieście, nie potrzeba go dużo). Następnie gotowe naleśniki przekładamy kremem z mascarpone. Przed podaniem oprószamy złożone naleśniki grubą warstwą kakao (może być słodzone) i dekorujemy listkami mięty lub melisy. Takie śniadanie zrobi wrażenie na każdym łasuchu. Będzie słodko i kawowo. Smacznego!