Tę karpatkę zrobisz zupełnie bez piekarnika, a efekt powali wszystkich na kolana. Zaskakuje nie tylko smak, ale i wygląd

Karpatka to popularne i lubiane ciasto, jednak do zrobienia tradycyjnej wersji potrzebny jest piekarnik. Co w przypadku, kiedy nie mamy dostępu do takiego sprzętu? To wcale nie powód, by rezygnować z tego pysznego deseru. Wystarczy ciasto parzone zastąpić tym składnikiem.

Czym zastąpić spód i wierzch karpatki? Może się to wydawać zaskakujące, ale w tej roli niezastąpiony jest... groszek ptysiowy. Jego delikatny smak przypomina nieco ciasto parzone, a do tego sprawia, że deser wygląda wyjątkowo. Brak piekarnika to od teraz żadna wymówka. Przygotuj karpatkę bez pieczenia i zatrać się w tym słodkim smaku. Po więcej kulinarnych inspiracji zajrzyj na stronę główną Gazeta.pl.

Zobacz wideo Ekspresowe ciasto ze śliwkami na oleju

Składniki:

  • 170 g groszku ptysiowego,
  • 800 ml mleka,
  • 2 opakowania budyniu waniliowego,
  • 2 łyżki mąki pszennej,
  • pół szklanki cukru,
  • 200 g miękkiego masła,
  • cukier puder do dekoracji.

Tak przygotujesz karpatkę bez pieczenia. Goście będą w szoku

Z mleka odlewamy jedną szklankę, w której rozpuszczamy budyń i mąkę. Pozostałe mleko zagotowujemy w rondelku z dodatkiem cukru. Gdy będzie gorące, wlewamy rozpuszczony budyń i mieszamy, stale gotując, aż do momentu, gdy budyń zgęstnieje. Wówczas zawartość rondelka ściągamy z palnika i studzimy. Gdy masa będzie jeszcze ciepła, lecz nie gorąca, łączymy ją z miękkim masłem i ucieramy na jednolity, gęsty krem do ciasta.

Teraz pozostaje złożyć ciasto w całość. Dno blaszki lub tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, by łatwiej było wyjąć deser. Na papierze układamy ciasno groszek ptysiowy. Na taki spód wykładamy cały krem do karpatki i wierzch ponownie dekorujemy groszkiem. Karpatkę bez pieczenia chłodzimy kilka godzin w lodówce. Z kolei przed podaniem warto posypać ją cukrem pudrem. Taki deser będzie prezentował się znakomicie, dzięki nietypowemu kształtowi. Smak jednak pozostanie ten sam, czyli znakomity. Smacznego!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.