Prawie każdy do tej pory źle panierował kotlety. Metoda na suchą i mokrą rękę to hit

Panierowanie kotletów to jedna z tych kuchennych czynności, które wykonujemy mechanicznie. Kolejność zawsze jest taka sama - mięso, mąka, jajko i bułka tarta. Jednak palce oblepione mokrą mazią po panierowaniu potrafią doprowadzić nas do szewskiej pasji. Nie musisz jednak po każdym kotlecie myć rąk, wystarczy, że wykorzystasz metodę suchej i mokrej dłoni.

Tik tok to niezgłębiona skarbnica najróżniejszych trików i porad. Wśród nich nie brakuje trików kulinarnych, które mają ułatwiać nam przygotowywanie posiłków lub utrzymanie kuchni w czystości i ogólnie pojętym ładzie. O ile niektóre triki faktycznie potrafią zmienić nasze kuchenne poczynania, to inne wydają się niemal absurdalnie oczywiste.

Zobacz wideo

Na tiktokowym kanale domek_smaków, autorka pokazuje "zmieniający życie" sposób panierowania mięsa. O ile dla niektórych ten sposób nie jest żadnym odkryciem, tak dla wielu kulinarnych nowicjuszy może okazać się pomocny. Co to za sposób? Chodzi o metodę suchej i mokrej ręki. 

Tiktokerka pokazała, jak panieruje mięso. Metoda na suchą i mokrą rękę to hit

Nic tak nie denerwuje, jak palce oblepione w panierce, kiedy przygotowujemy schabowe, sznycle lub np. boczniaki w bułce tartej. Okazuje się, że ten problem możemy pożegnać raz na zawsze, a przyda się znajomość patentu suchej i mokrej ręki. O co chodzi? Tiktokerka na swoim kanale pokazała, jak opanierować mięso bez zbędnego bałaganu i częstego mycia rąk. W jej przypadku były to filety z piersi kurczaka, a panierka była klasyczna - mąka pszenna, roztrzepane jajka i oczywiście bułka tarta. Autorka filmiku podpowiada, by jedna ręka była "mokra", druga zaś - zawsze sucha. Mokra ręka ma służyć do chwytania za kawałki mięsa oraz za moczenia go w jajku. Sucha, jak nietrudno się domyślić, służy do panierowania w mące oraz bułce tartej. Dzięki temu unikniemy bałaganu i oblepionych placów. 

A moja mama stawiała przy talerzach mnie i moje siostry.  Jedna panierowała w mące, druga w jajku a trzecia w bułce

Oczywiście nie będziemy upierać się, że to jedyny słuszny sposób panierowania kotletów, jednak każdy, kto lubi mieć porządek w kuchni i czyste ręce, z pewnością przyzna mi rację, że ta metoda naprawdę ułatwia gotowanie. Oczywiście reakcje internautów są podzielone, nie brakuje cynicznych komentarzy. 

Ja ostatnio się dowiedziałam, że źle oddycham. Człowiek całe życie się uczy
Zanim bym to zapamiętała, co którą ręką, to by mi się kotlety skończyły
Znam ten patent od wielu lat, kto pracuje w gastronomii ten wie
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.