Zupa z kaszą lepsza niż krupnik. Gdy skończył się PRL, Polacy o niej zapomnieli. Kluczem jest mięso

Najlepsza zupa z kaszą to wcale nie krupnik. Dziś mamy dla was nieco zapomniany przepis na zupę, którą zajadaliśmy się kilkadziesiąt lat temu. Pamiętacie jeszcze gryczankę? Jeśli nie, czas szybko o niej przypomnieć. Wychodzi najlepiej na konkretnym mięsie.

Zupa gryczanka to prosty przepis na pyszny i sycący obiad i to za grosze. Kluczem - jak sama nazwa może wskazywać, jest kasza gryczana. Jednak ten wyjątkowy smak zupa gryczanka zawdzięcza mięsnemu wywarowi. Nie każdy teraz stawia na to mięso i kupujemy je coraz rzadziej, a chodzi o podroby. Przecież one są tak pyszne i zdrowe, jedzmy je częściej, najlepiej w tej treściwej zupie. 

Zobacz wideo

Zapomniana zupa z kaszy. Mięso to klucz

Składniki:

  • 500 g żołądków drobiowych,
  • 300 g serduszek drobiowych,
  • 300 g żeberek,
  • 3 marchewki, 2 pietruszki, kawałek selera, por,
  • 1 cebula,
  • kilka ziemniaków,
  • 250 g kaszy gryczanej niepalonej,
  • sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe,
  • odrobina smalcu,
  • posiekany koperek lub natka.

Zupa gryczanka - sposób wykonania:

  1. Zacznij od przygotowania wywaru. Do garnka włóż oczyszczone i pokrojone mięso, zalej wodą i namocz przez kwadrans. Następnie wylej wodę, zalej mięso świeżą wodą i zagotuj na niewielkim ogniu.
  2. Kiedy zbierze się szum, usuń go, dodaj obraną i pokrojoną włoszczyznę, odrobinę soli, ziele angielskie i listki laurowe. Gotuj na wolnym ogniu.
  3. Na odrobinie smalcu zeszkli posiekaną cebulę, a kiedy będzie już rumiana, dodaj do zupy.
  4. Ziemniaki obierz i pokrój w kostkę. Dodaj do zupy i wysp kaszę. Dodaj łyżeczkę soli i gotuj na wolnym ogniu, aż kasza i ziemniaki będą miękkie.
  5. Przed końcem gotowania dopraw do smaku przyprawami. Podawaj z kromką świeżego pieczywa.

Wskazówka: Zupa gryczanka bardzo dobrze smakuje z podsmażonymi pieczarkami lu boczniakami. Możesz dorzucić do wywaru także kilka suszonych grzybków albo mrożonych grzybów leśnych. Ja ostatnio do gryczanki dodałam odrobinę soku z kiszonych ogórków. Bajka - gotuję ją przynajmniej raz w tygodniu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.