Zamiast czerwonych użyłam zielonych. Wyszedł przysmak sezonu. Spiżarnia pęka w szwach

Dżem z zielonych pomidorów to przysmak, który przełamuje schematy. Zielone, twarde owoce zamieniają się w słodki, lekko cytrynowy przetwór, który świetnie sprawdza się nie tylko na kanapkach. To nieoczywisty sposób na wykorzystanie warzyw, na które zazwyczaj nie zwracamy uwagi.
Dżem z zielonych pomidorów
Fot. iStock, zkruger

Pierwszy raz zrobiłam dżem z zielonych pomidorów przez przypadek. Miałam ich mnóstwo po sezonie i nie chciałam, żeby się zmarnowały. Wyszperałam przepis i pomyślałam: czemu nie? Efekt przerósł moje oczekiwania, bo wyszedł aromatyczny, słodko-kwaskowaty i pięknie się prezentuje. Teraz to stała pozycja w mojej spiżarni. Zielone warzywa, choć niedoceniane, są pełne wartości. Zawierają witaminę C, K oraz potas i błonnik. To nie tylko smaczne, lecz także całkiem zdrowe zamknięcie sezonu.

Zobacz wideo Nie tylko ogórki można kisić. Zobacz, jak przyrządzić pomidory kiszone

Dżem z zielonych pomidorów. Zachwyci, gdy zastosujesz się do proporcji

Składniki:

  • 1 kg zielonych, twardych pomidorów,
  • 500-600 g cukru (biały lub trzcinowy),
  • sok z 1-2 cytryn,
  • skórka z jednej cytryny lub pomarańczy,
  • opcjonalnie: kawałek imbiru, laska cynamonu, wanilia.

Sposób przygotowania:

  1. Zacznij od dokładnego umycia pomidorów. Pokrój je w drobną kostkę, nie musisz obierać ze skórki.
  2. W dużym garnku wymieszaj pomidory z połową cukru, sokiem z cytryny i startą skórką. Gotuj na małym ogniu, aż owoce zmiękną i puszczą sok, mieszając co jakiś czas, by nie przywarły do dna.
  3. Po około godzinie dodaj resztę cukru i ewentualne przyprawy, takie jak imbir, cynamon lub wanilia. Gotuj dalej, aż masa zgęstnieje i nabierze szklistości - może to potrwać nawet kolejną godzinę, w zależności od zawartości wody w pomidorach.
  4. Pod koniec gotowania delikatnie rozgnieć większe kawałki, jeśli chcesz uzyskać gładszą konsystencję.
  5. Gdy dżem będzie gotowy, przełóż go do wyparzonych słoików i szczelnie zakręć. Odstaw do góry dnem do ostygnięcia, przykrywając ściereczką lub ręcznikiem, by zatrzymać ciepło.

Imbir, wanilia, chili. Zmień jeden składnik i stwórz zupełnie nowy smak

Jeśli klasyczny dżem z zielonych pomidorów już znasz, czas na eksperymenty. Dodatek świeżego imbiru doda mu rozgrzewającej nuty, która świetnie sprawdza się zimą. Wanilia natomiast sprawia, że smak staje się delikatniejszy i bardziej deserowy. A jeśli lubisz odrobinę pikanterii, pokrój drobno papryczkę chili i dodaj pod koniec gotowania. Każdy z tych dodatków zmienia charakter dżemu, nadając mu zupełnie inny wymiar.

Jak przechowywać dżem? Tak nie straci smaku i aromatu przez całą zimę

Dobrze przygotowany dżem może przetrwać wiele miesięcy, ale trzeba pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim używaj wyparzonych słoików i świeżych składników. Po wlaniu gorącego dżemu zakręć je i postaw je do góry dnem, aż ostygną. Możesz też dodatkowo je pasteryzować, gotując przez 20 minut w garnku z wodą. Przechowuj w chłodnym, ciemnym miejscu, najlepiej w spiżarni lub piwnicy. Tak zabezpieczony będzie pyszną pamiątką lata nawet w środku zimy.

Zielone pomidory
Zielone pomidoryFot. pexels.com/ autor Niko D

Nietypowy dodatek do serów i mięs. Dżem z zielonych pomidorów nie tylko do pieczywa

Choć dżem z zielonych pomidorów kojarzy się głównie ze słodkim śniadaniem, warto spojrzeć na niego inaczej. Świetnie komponuje się z serami dojrzewającymi, jak cheddar, brie i camembert. Równie dobrze sprawdzi się jako dodatek do pieczonego mięsa, zwłaszcza drobiu lub wieprzowiny. Jego słodko-kwaśny smak podbija aromaty potraw i nadaje im wyjątkowego charakteru.

Z czym łączyć dżem z zielonych pomidorów? Te warzywa podkreślą jego smak

Choć pomidory same w sobie mają wyrazisty charakter, dobrze czują się w towarzystwie innych warzyw. W dżemie świetnie komponuje się z pieczoną papryką, karmelizowaną cebulą i dynią. Można też poeksperymentować z dodatkiem startego jabłka lub marchwi, które nadadzą mu delikatniejszy, słodszy smak. W wersji wytrawnej warto połączyć je z suszonymi pomidorami albo pieczonym czosnkiem. Takie dodatki nadają mu zupełnie nowy wymiar i sprawiają, że nawet klasyczne kanapki stają się ciekawym daniem.

Więcej o: