Babcia dodawała ten składnik i fasolowa znikała w mig. Jeden garnek to za mało

Kochasz aromatyczne dania, które sycą i przypominają domowy obiad? Jeśli tak, dobrym wyborem będzie zupa fasolowa. Przepis babci szczególnie przypadnie ci do gustu, ze względu na pachnącą wędzonkę, warzywa i ciekawy aromat. Ta receptura łączy proste składniki z klasycznym podejściem do posiłków.
Zupa fasolowa
Fot. iStock, Petroos

W mojej rodzinnej kuchni niewiele jest dań, które tak silnie kojarzą się z domem jak zupa fasolowa. Przepis babci to powrót do dzieciństwa za pomocą sprawdzonych składników i znanych zapachów. To danie, które nigdy się nie nudzi i smakuje nawet na drugi dzień. Fasola, którą trzeba namoczyć wcześniej, wędzone żeberka, przyprawy wyciągnięte z domowej półki, wszystko to tworzy smak, którego nie da się podrobić. Choć przepis znany jest od pokoleń, za każdym razem wychodzi nieco inaczej. Warto pamiętać, że cząber nadaje całości aromatu i nie warto go pomijać.

Zobacz wideo Fasolka po bretońsku z Polski

Przepis na zupę fasolową. Babciny przepis zawsze się sprawdza

Składniki:

  • 200-250 g suchej białej fasoli Jaś,
  • 300-400 g wędzonych żeberek i/lub boczku,
  • 2 kiełbasy wędzone lub podsuszane,
  • duża cebula,
  • 2 marchewki,
  • korzeń pietruszki,
  • kawałek selera,
  • 3-4 ziemniaki średniej wielkości,
  • 2 liście laurowe,
  • 3-4 ziarna ziela angielskiego,
  • łyżeczka majeranku,
  • szczypta cząbru,
  • sól i pieprz do smaku,
  • 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • łyżeczka słodkiej papryki.

Sposób przygotowania:

  1. Fasolę opłucz bardzo dokładnie, zalej zimną wodą i zostaw na noc (co najmniej 8-10 godzin). To kluczowy etap, by była miękka i gotuje się równomiernie.
  2. Następnego dnia odcedź fasolę, przelej świeżą zimną wodą. Umieść ją w dużym garnku wraz z mięsem, dorzuć liście laurowe i ziele angielskie. Zalej wodą tak, by przykryła składniki. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem przez około 45-60 minut aż fasola będzie prawie miękka, co jakiś czas dolewaj płynu.
  3. W międzyczasie obierz marchewki, pietruszkę i seler. Pokrój warzywa w plasterki. Ziemniaki posiekaj w kostkę. Cebulę podziel na mniejsze kawałki.
  4. Gdy fasola jest lekko miękka, dodaj wszystkie warzywa oprócz cebuli. Gotuj dalej, aż będą miękkie.
  5. Wędzonkę wyjmij, oddziel mięso od kości i wrzuć z powrotem do garnka. Kiełbasę pokrój w plastry.
  6. Cebulę podsmaż lekko na odrobinie tłuszczu, możesz dodać czosnek. Przełóż do zupy. Jeśli używasz koncentratu pomidorowego lub papryki słodkiej, to dodaj je teraz.
  7. Na koniec dopraw majerankiem, cząbrem, solą i pieprzem do smaku. Gotuj jeszcze kilka minut, by wszystkie smaki się połączyły. Podawaj z gorącą z kromką świeżego chleba.
Fasolka
FasolkaFot. iStock, Anna Grigorjeva

Mały trik na zmianę smaku. Ten sposób znają tylko doświadczone gospodynie

Zupa zyskuje duszę dzięki odpowiedniemu przyprawieniu i małym zabiegom. Jednym z nich jest opóźnienie soli - dodanie jej zbyt wcześnie sprawi, że fasola będzie twarda. Inny składnik to majeranek roztarty między palcami, który uwalnia aromat dopiero pod koniec. Cząber lekko dymny wędzony lub suszony dodaje nuty leśnej, delikatnie pikantnej, która łamie monotonię. Jeśli masz wędzone żeberka, pozwól im chwilę się podsmażyć lub podsuszyć przed włożeniem do garnka, to wzmocni aromat dymu.

Jedna zmiana, a aromat zupełnie inny. Zobacz, czym możesz zastąpić mięso

W prosty sposób możesz lekko odchudzić klasyczną wersję. Odsłona bez mięsa mówi, by pominąć żeberka i boczek, użyć bulionu warzywnego, dodać wędzoną paprykę lub wędzoną sól, by uzyskać smak dymu. Inną ciekawą wersją jest dodanie więcej fasoli, tym razem czerwonej. Z kolei jeżeli chcesz, możesz zastąpić ziemniaki batatami albo dodać kawałki dyni, by nadać naturalnej słodyczy i koloru. 

Zamroź, odgrzej i nadal będzie pyszna. Fasolówka idealnie znosi przechowywanie

Po ugotowaniu pozwól zupie ostygnąć do temperatury pokojowej, potem przechowuj w lodówce w szczelnym pojemniku. Danie zyskuje na smaku na drugi dzień, bo przyprawy i wędzonka przegryzają się z fasolą. W lodówce dobrze przechowujesz ją do 3-4 dni. Możesz też zamrozić porcje, ale najlepiej bez ziemniaków, bo po rozmrożeniu mogą być miękkie i się rozpaść.

Więcej o: