Nie barszcz, nie botwinka, rozgrzewa nawet przy -20 stopniach. Znika do ostatniej łyżki

Co najlepiej zrobić z buraków? Większość osób bez wahania wybierze barszcz, choć to tylko jedna z wielu możliwości. Krem z dodatkiem warzyw i fety pokazuje, że z tych niepozornych składników można przygotować danie nowoczesne, lekkie i zaskakujące smakiem.
Zupa krem z buraków i warzyw z fetą
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Buraki przez lata kojarzyły się głównie z barszczem lub prostą surówką. Tymczasem coraz częściej wracają do kuchni w nowej roli, jako baza do kremowych zup o wyrazistym smaku. Ich naturalna słodycz dobrze łączy się z warzywami korzeniowymi, a po zmiksowaniu tworzy gładką, aksamitną konsystencję. W chłodniejsze dni taki talerz potrafi rozgrzać lepiej niż niejedno danie jednogarnkowe, to też przykład, że kuchnia sezonowa nie musi być nudna ani przewidywalna.

Co najlepiej zrobić z buraków? Zupa krem ma głębię smaku i kolor

Ten krem opiera się na prostych składnikach, które wzajemnie się uzupełniają. Buraki odpowiadają za kolor i lekko słodki posmak, marchew i pietruszka budują tło, a por i cebula dodają delikatnej ostrości. To połączenie sprawia, że zupa jest wyrazista, ale nie przytłaczająca. Po ugotowaniu warzywa łatwo się miksują, dzięki czemu całość nabiera gładkiej st

Zobacz wideo Masz kaca? Sięgnij po buraki, mogą złagodzić skutki

ruktury bez konieczności dodawania śmietany. 

Składniki:

  • 500 g buraków czerwonych,
  • 200 g marchewki,
  • 200 g korzenia pietruszki,
  • 100 g pora,
  • 150 g cebuli,
  • 5 g czosnku,
  • 30 g masła,
  • 1 l bulionu warzywnego,
  • sól i pieprz do smaku,
  • 120 g jogurtu naturalnego,
  • 100 g sera feta,
  • 20 g koperku lub pietruszki.

Jaka zupa zamiast barszczu czerwonego? Krem to strzał w dziesiątkę

Zanim rozpoczniesz gotowanie, warto zwrócić uwagę na jakość użytych warzyw. Buraki powinny być jędrne, bez miękkich plam i intensywnie zabarwione, bo to one odpowiadają za kolor całej zupy. Świeże jarzyny korzeniowe lepiej oddają smak do bulionu i sprawiają, że krem nie wymaga dodatkowych przypraw. Dobrze dobrane składniki mają większy wpływ na efekt końcowy niż późniejsze doprawianie.

Sposób przygotowania:

  1. Obierz buraki, marchew i pietruszkę, następnie pokrój je w drobną kostkę, aby równomiernie się gotowały. Pora umyj i pokrój w cienkie półkrążki, cebulę posiekaj, a czosnek drobno rozgnieć.
  2. W garnku rozgrzej masło, wsyp cebulę, por i czosnek, wymieszaj i podsmaż na małym ogniu, aż staną się miękkie i lekko szkliste.
  3. Dodaj pokrojone warzywa korzeniowe, wsyp buraki, całość wymieszaj i smaż kilka minut. Zalej bulionem, wsyp sól, pieprz i gotuj do momentu, aż warzywa zmiękną.
  4. Zdejmij garnek z ognia, zmiksuj zupę na gładki krem, dolej jogurt i wymieszaj. Postaw ponownie na ogniu, delikatnie podgrzej, cały czas mieszając. Taki sposób pozwala zachować intensywny kolor i naturalny smak buraków.

Dodatki i zamienniki zmieniają charakter zupy. Jeden składnik potrafi dać zupełnie inny efekt

Słona feta pełni w tym przepisie ważną rolę, bo przełamuje naturalną słodycz buraków i nadaje całości wyraźniejszy charakter. Pokruszona na gorącą zupę delikatnie mięknie, ale zachowuje swoją strukturę, dzięki czemu każdy kęs smakuje nieco inaczej. Koperek dodany na końcu wnosi świeżość i lekkość, która równoważy kremową bazę. Jogurt użyty zamiast śmietany sprawia, że zupa pozostaje aksamitna, ale nie ciężka i nie dominuje smaku warzyw. Jeśli feta okaże się zbyt intensywna, można sięgnąć po ser kozi lub ricottę, a koperek zastąpić natką pietruszki. Ten krem dobrze reaguje na drobne zmiany i pozwala łatwo dopasować smak do własnych preferencji, a w wersji bardziej sycącej sprawdzi się także jajko w koszulce podane bezpośrednio na talerzu.

Więcej o: